NOWA DĘBA. Już od 10 lat, na przełomie wiosny i lata Nowa Dęba zamienia się w muzyczno-militarny poligon. Ta organizowana w wojskowym klimacie impreza przyciąga nie tylko swoją tematyką i koncertami. Jest także jedyną w swoim rodzaju lekcją historii. Uczy szacunku do wojska i patriotyzmu do Polski.
Nowa Dęba jest miastem wojska i militariów. Położony jest tu jeden z największych w Polsce poligonów wojskowych i działa Jednostka Wojskowa 2090. 81 lat temu, w 1937 r. w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego powstała w Nowej Dębie Wytwórnia Amunicji nr 3, dając początek dzisiejszemu miastu.
– Organizując pierwszą edycję Militariady chcieliśmy podkreślić militarny charakter Nowej Dęby i tak jest do dzisiaj- mówi burmistrz Nowej Dęby Wiesław Ordon.
Podczas jubileuszowej edycji imprezy, miasto podobnie jak od dekady zamieniło się w pole bitwy. Nie zabrakło czołgów, innego ciężkiego sprzętu wojskowego i grup rekonstrukcyjnych. Oprócz typowo bazarowych stoisk, można było na Militariadzie zobaczyć wyroby Huty Stalowa Wola, amunicję z nowodębskiego Dezametu i zaglądnąć do namiotu żołnierzy 3. Podkarpackiej Brygady Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy reklamowali tę formację.
Niedzielną atrakcją była rekonstrukcja historyczna. Choć trwała zaledwie kilkanaście minut, a oczekiwania na nią długo się przeciągały, to i tak publiczność nagrodziła uczestników odtwarzających wydarzenia sprzed lat zasłużonymi brawami.
W sobotę tłumy zgromadziły wieczorne koncerty Antka Smykiewicza i Moniki Lewczuk, w niedzielę publiczność rozgrzały Brathanki.
mrok
[print_gllr id=239079]


