Ukradł rower i sprzedał go za 30 złotych

Fot. Archiwum
Fot. Archiwum

MIELEC. W ręce policji wpadł 44-letni mężczyzna, który w marcu br. ukradł rower z posesji w centrum Mielca.

Jak poinformował funkcjonariuszy pokrzywdzony, skradziony rower stał na posesji niezabezpieczony, ponieważ właściciel zapomniał go schować. Okazję wykorzystał złodziej, który wszedł na posesję pod osłoną nocy i odjechał na rowerze.

W kolejnych dniach 44-latek sprzedał skradziony rower swojemu znajomemu za 30 zł. Obydwaj odpowiedzą za popełnienie przestępstwa, za kradzież i paserstwo. Odzyskany rower trafił do właściciela. Policjanci zatrzymali zarówno mężczyznę, który dopuścił się kradzieży jak i tego, który kupił od niego rower. Mieleccy śledczy nadal prowadzą postępowanie w tej sprawie, bo niewykluczone jest, że 44-latek dopuścił się także kilku innych kradzieży.

Policjanci przypominają, że waz z nadchodzącym sezonem letnim zwiększa się liczba kradzieży rowerów. Najczęściej do kradzieży jednośladów dochodzi, kiedy jego właściciel na chwilę pozostawia go na klatce schodowej lub przed sklepem. Policjanci apelują, by pozostawiając rower zabezpieczać go.

pg

One Response to "Ukradł rower i sprzedał go za 30 złotych"

Leave a Reply

Your email address will not be published.