
RZESZÓW. W okolicach Wisłoka w centralnej części miasta powstają lub będą powstawać inwestycje mieszkalne. Rzeszowianie obawiają się jeszcze większego natężenia ruchu.
Wybudowanie kilkuset nowych mieszkań w rejonie ul. Cegielnianej może spowodować, że spokojna okolica zamieni się w niezwykle ruchliwą strefę miasta. Aby na drodze nie powstały korki, władze Rzeszowa, przymierzają się do przedłużenia trasy w kierunku ul. Wierzbowej. Obserwując napięty dziś ruch np. na Moście Zamkowym może to jednak nie wystarczyć.
W okolicach ul. Cegielnianej od dawna znajduje się ciąg bloków spółdzielni mieszkaniowej „Geodeci”. W ostatnich latach, za sprawą deweloperów, obok istniejącej zabudowy powstały kolejne budynki oraz m.in. punkty usługowo-handlowe. Wszystko to spowodowało, że wyjazd z osiedla np. w kierunku Mostu Zamkowego jest utrudniony i w trakcie oczekiwania na zielone światło na skrzyżowaniu tworzą się tam korki. Prawdziwego natężenia ruchu kierowcy doświadczą jednak w momencie oddania do użytku kolejnych trzech nowych budynków w rejonie ul. Cegielnianej. Dwa z nich to bloki 9-kondygnacyjne a jeden to apartamentowiec wysoki na 85 m. Łącznie we wszystkich obiektach znajdzie się ok. 462 mieszkania. Zakładając, że na jedno mieszkanie będą przypadać np. dwa samochody, może się okazać, że już niedługo przez ul. Cegielnianą przejeżdżać będzie ponad 900 dodatkowych pojazdów. To sporo.
Nowa droga
Aby ul. Cegielniana nie tonęła w korkach przy wyjeździe w kierunku południowym, miasto zamierza połączyć ją na północ z ul. Wierzbową. Droga włączać się będzie przy moście Narutowicza (naprzeciwko sanepidu), gdzie powstanie sygnalizacja świetlna. – Dwujezdniowa ulica ma liczyć ponad pół kilometra długości i 7 metrów szerokości – mówił niedawno Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Wzdłuż niej powstanie odwodnienie, kanalizacja, chodniki, ścieżka rowerowa i oświetlenie – dodaje. Aby jezdnie należycie zabezpieczyć od strony Wisłoka wybudowany zostanie mur oporowy. Obecnie przygotowywana jest już dokumentacja inwestycji, a same prace budowlane ruszą w 2020 r.

Zakorkowany most Zamkowy?
Przedłużenie drogi wydaje się być dobrym posunięciem, lecz pytanie czy rzeczywiście rozładuje ono korki, które niedługo w rejonie ul. Cegielnianej z pewnością się pojawią? Przy tak dużej liczbie nowych mieszkań, o to może być trudno. Wielu rzeszowian zastanawia się także, czy skrzyżowania ze światłami (Kopisto-Cegielniana i Cegielniana-Wierzbowa) rzeczywiście się sprawdzą. Szczególne obawy budzi skrzyżowanie przy ul. Kopisto, które prowadzi na Most Zamkowy. Już dziś w godzinach szczytu ruch na nim jest niesamowicie natężony, a co będzie gdy pojawią się tam kolejne pojazdy?
W tej materii, dodatkowo sen z powiek spędza widmo budowy kolejnych bloków w okolicy. Przypomnijmy, na Olszynkach powstać ma kompleks wieżowców, natomiast w lutym Rada Miasta przyjęła uchwałę o zamianie działek z deweloperami przy Wisłoku. Tym samym, 30-arowa działka przy sklepie Lidl została zamieniona na 19-arową działkę tuż przy brzegu rzeki. Obok sklepu zapewne wyrosną więc kolejne budynki. Most Zamkowy, a także przedłużona ul. Cegielniana dadzą radę to wytrzymać? – Po to zostanie wybudowane przedłużenie na ul. Cegielnianej, aby rozładować korki – wyjaśnia Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta.
Kamil Lech



14 Responses to "Ul. Cegielniana będzie tonąć w korkach?"