
RZESZÓW. Mieszkańcy miasta zastanawiają się, dlaczego nikt weźmie się za gruntowny remont dziurawej nawierzchni, która od lat odstrasza przechodniów.
Zniszczona nawierzchnia, popisana elewacja i mnóstwo śmieci – tak w skrócie prezentuje się ul. Kręta zlokalizowana w ścisłym centrum miasta obok ul. Kopernika. Pomimo że jest ona nieco ukryta między blokami, codziennie korzystają z niej dziesiątki osób. – To wstyd, że obok Rynku mamy tak odstraszającą drogę – skarzą się mieszkańcy.
Wydawać by się mogło, że ścisłe centrum miasta w okolicach Rynku będzie utrzymane w należytym porządku, lecz niekiedy jest to zwyczajnie pobożne życzenie. Obecnie w gąszczu dużych inwestycji w Rzeszowie nikt nie pamięta o małej, mocno zniszczonej ulicy – zlokalizowanej również w centrum – codziennie użytkowanej przez dziesiątki mieszkańców oraz turystów. O jakiej trasie mowa? O ul. Krętej, znajdującej się między ul. Kopernika a ul. Grunwaldzką.
Zdaniem rzeszowian, ta dosłownie kilkunastometrowa droga przypomina „krajobraz po bitwie”, którym nikt nie raczy się zająć. Problemem jest przede wszystkim fatalny stan nawierzchni pełnej dziur i pęknięć, zniszczona elewacja budynku, pomalowane ściany oraz walające się przy ścianach śmieci. – Brakuje tam latarni z prawdziwego zdarzenia, które mogłyby nadać uliczce stosowny klimat, godny trasy z centrum miasta – zwraca uwagę pan Mirosław, nasz czytelnik. Wiele osób zastanawia się, dlaczego nikt jeszcze nie zajął się tą antywizytówką Rzeszowa?
Z tym pytaniem postanowiliśmy zwrócić się do ratusza. – Ul. Kręta tylko w części należy do miasta, natomiast większością jej powierzchni dysponuje kilku różnych właścicieli – mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa. – Dziury na odcinku nawierzchni, którym my zarządzamy zostaną załatane – dodaje. Czy ratusz może w jakiś sposób przymusić właścicieli okolicznych lokali, aby zadbali oni o pozostałą część drogi i elewacji budynków? – Niestety, taka inicjatywa musiałaby wyjść od samych właścicieli – tłumaczy rzecznik. Trudno więc na tę chwilę przypuszczać, że ulica odzyska dawny blask.
Kamil Lech




8 Responses to "Ul. Kręta straszy spacerowiczów"