
MIELEC. To tak szanują pieniądze podatnika?
Mielczanie skarżą się na uliczne oświetlenie, które mają świecić całą dobę. – To tak szanuje się pieniądze podatników? – wkurzają się ludzie. Potwierdza to m.in. radny Kazimierz Totoń: – Energetycy tłumaczą, że świecą w biały dzień, bo robią przegląd techniczny. Problem polega na tym, że ten „przegląd” za dużo nas kosztuje – złości się.
Aby nie być gołosłownym, radny Kazimierz Totoń wskazuje konkretne przykłady: – Dziś mamy piękne słońce, jest jasno, a lampy świecą się na długości całego wiaduktu, od ul. Sandomierskiej aż do Góry Cyranowskiej. Kilka dni wcześniej w samo południe świeciła się cała ulica Wojska Polskiego – wyliczał Totoń na ostatniej sesji Rady Miejskiej.
Radny chce rozwiązania umowy
– Kilkanaście lat temu byłem w Turcji i tam widziałem, że w dzień na ulicach nie robi się nic, nawet się ich nie zamiata. A u nas? Jak wymieniają żarówki, to w ciągu dnia. W mieleckim oddziale Polskiej Grupy Energetycznej powiedziano mi, że takie są zapisy umowy z miastem i oni to realizują. Jeśli tak, to jako mieszkaniec nie życzę sobie, żeby w moim imieniu i za moje pieniądze w dni słoneczne oświetlano pół miasta – zaznaczył.
Totoń zaapelował też do władz miasta o wypowiedzenie umowy z PGE. – Jest tyle firm, że wcale nie musimy być związani z tym akurat podmiotem – argumentował.
Kapinos: – Przyjrzę się tematowi
Informację o oświetlonej w dzień ul. Wojska Polskiego potwierdził Marian Kokoszka, przewodniczący Rady Miasta: – Byłem tego świadkiem, bo tak się składa, że pracuję przy tej ulicy – oświadczył. – Z okna widziałem, że prowadzono prace na słupach energetycznych. Ale chyba rozsądniejszym jest wykonywanie tych czynności w godzinach wieczornych. Wniosek o wypowiedzenie umowy wydaje się zasadny, jeśli miasto ponosi tu straty.
Fryderyk Kapinos, pełniący obowiązki prezydenta Mielca, obiecał interwencję: – Przyjrzę się tematowi. Obecnie jesteśmy na etapie negocjowana nowej umowy – zdradził.
Jak ustaliliśmy, umowa miasta z PGE mówi, iż firma ta może włączyć światło, jeśli wykonuje naprawy w dzień. Natomiast nie ma żadnego zapisu, który nakazuje tego.
Paweł Galek



One Response to "Uliczne światła świecą się… całą dobę"