
MIELEC. Oddział położniczy Szpitala Powiatowego w Mielcu pilnie potrzebuje ultrasonografu.
– Badania USG związane z porodem wykonywane są na sprzęcie pożyczanym z ginekologii. Było zgłaszane, że czasami zagraża to zdrowiu i życiu dziecka i matki – alarmuje Barbara Tutro, wiceprzewodnicząca Rady Społecznej mieleckiej lecznicy.
Dlatego, jak twierdzi, jest absolutna konieczność zakupu ultrasonografu dla oddziału położniczego. – Takie urządzenie jest tylko na ginekologii – zaznacza Tutro. – Potrzebę zakupu aparatu ultrasonograficznego zgłaszał również inny oddział szpitala – dodaje.
pg


