Unia Europejska chce wprowadzić prohibicję!

Już na początku 2013 roku, jak tego chce Komisja Europejska, monopol na sprzedaż alkoholu ma przejąć państwo, a prywatne sklepy z trunkami mają zniknąć z rynku. Fot. Wojciech Preisner

KRAJ, PODKARPACIE. Czy będziemy mieli ograniczenia w handlu trunkami a wzór Szwecji?

Sklepy z alkoholem będą mogły być otwierane tylko przez 8 godzin dziennie. Nie kupimy go w nocy. Punkty z trunkami zlokalizowane zostaną na obrzeżach miast. A przede wszystkim, sklepy z alkoholem będą prowadzone wyłącznie przez państwo. Takie przepisy już od kwietnia mogą wejść w życie, ale wszystkie kraje Unii Europejskiej będą miały czas na ich wdrożenie do końca 2012 roku.

Za takimi rozwiązaniami jest Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i dokument tej organizacji zaakceptowało już 27 państw UE. Również polskie Ministerstwo Zdrowia nie ma żadnych zastrzeżeń do takich przepisów.

W Biurze Prasowym Ministerstwa Zdrowia potwierdzono nam, że każdy z zapisów projektu w ograniczeniu handlu alkoholem polski rząd zaakceptuje. Obecnie Komisja Europejska opracowuje projekt w tej sprawie, który dotyczy zakresu rozwiązywania problemów alkoholowych. Nowe przepisy mają wejść w życie w kwietniu.

UE: Prywatne sklepy z alkoholem usunąć

WHO nawet twierdzi, że prywatne sklepy monopolowe powinny zniknąć, a monopol na napoje z procentami zyskałoby państwo. Ale nawet takie sklepy mogłyby być otwarte maksymalnie osiem godzin dziennie. Eksperci unijni chcą, aby stopniowo dochodzić do takich rozwiązań poprzez niewydawanie nowych licencji na sprzedaż alkoholu w barach i restauracjach oraz powolne wygasanie dotychczasowych licencji. Dokument ograniczenia handlu napojami z procentami ma być obligatoryjny dla wszystkich państw UE.

Handlowcy stracą źródło dochodu

O nowym pomyśle Komisji Europejskiej rozmawialiśmy z kilkoma rzeszowskimi właścicielami sklepów monopolowych. Każdy z nich twierdził, że takie rozwiązanie byłoby dla nich równe z zamknięciem punktów sprzedaży alkoholu.

– Wszyscy handlowcy z Rzeszowa i całego Podkarpacia sprzedający trunki powinni wysłać do rządu zbiorowy protest. Nie można nam zabierać takiej możliwości handlu – stwierdził właściciel sklepu monopolowego przy ul. Słowackiego w Rzeszowie. – Mam koncesję na sprzedaż alkoholu, więc jakim prawem mają mnie pozbawiać źródeł zarobku. Jest wolny rynek i nie wyobrażam sobie żeby Unia Europejska decydowała, że tylko państwo, a nie przedsiębiorca będzie mógł sprzedawać alkohol.

***

Czyżby był to pierwszy krok do likwidacji wolnego rynku? Obecnie każdy przedsiębiorca, który otrzyma koncesję może sprzedawać alkohol. Gdy wejdą w życie unijne przepisy, to prywaciarze nie będą mogli już handlować trunkami. Znów więc wróci socjalizm i tylko państwo będzie prowadziło taką sprzedaż. Trudno to jednak sobie wyobrazić, państwo czyli kto? Rząd, wojewoda… Czy to oni będą zajmować się taką działalnością? A może jakieś spółki państwowe… Jedno jest pewne – to państwo będzie ustalało ceny i na pewno piwo, wódka czy wino będą droższe niż teraz. A może o to chodzi żeby państwo miało nowe źródło dochodu i zwiększało w ten sposób wpływy do budżetu. Mniej też niż teraz będzie sklepów monopolowych, bo będą mogły być tylko na obrzeżach miast…  

Mariusz Andres

 

14 Responses to "Unia Europejska chce wprowadzić prohibicję!"

Leave a Reply

Your email address will not be published.