Unia powinna zabronić wędzenia kiełbasy… wyborczej

Arkadiusz-RogowskiPo czym najłatwiej poznać, że zbliżają się wybory? Otóż po charakterystycznym smrodzie kiełbasy wyborczej unoszącym się w eterze. W najbliższych 2 latach trudno nam będzie powstrzymać odruchy wymiotne, bo jego stężenie będzie przekraczać wszelkie normy.

Najlepszym tego przykładem jest trwający właśnie tour SLD po byłych miastach wojewódzkich. Jeżdżą i obiecują powrót do 49 województw. Aby wcisnąć ludziom tę kiełbasę, SLD-owcy głoszą tezę, że to właśnie funkcjonujący od 1999 roku podział na 16 województw powoduje degradację mniejszych ośrodków. Do postkomunistów widocznie jeszcze nie dotarło, że gwarantem ich rozwoju są przede wszystkim nowe miejsca pracy, które zależą od niskich podatków, wspierania przedsiębiorczości i dobrego, stabilnego prawa, a nie wszechobecnej biurokracji i mnożenia urzędów. Obiecać jednak nic nie kosztuje, a najlepszym dowodem na to, że powrót do 49 województw to typowa kiełbasa wyborcza jest fakt, iż SLD wciąż nie wie, co zrobić z powiatami.

Do rywalizacji o elektorat 33 byłych miast wojewódzkich od razu włączył się premier Donald Tusk, który obiecał ich mieszkańcom „projekt bezpośredniego wsparcia finansowego”. Obecnego premiera można zresztą uznać za największego wędliniarza wyborczego III RP (wystarczy spojrzeć na jego expose z 2007 roku). Ostatnio znowu obiecał m.in. darmowy podręcznik dla pierwszoklasistów (to akurat bardzo łatwe do zrobienia) oraz zmniejszenie kolejek w szpitalach. Zresztą przyzwyczailiśmy się już, że jak Tusk coś mówi to znaczy, że… mówi.

We wrześniu tego roku ma wejść w życie rozporządzenie Unii Europejskiej, które zakaże wędzenia kiełbasy tradycyjnymi metodami. A ja mam do urzędasów z Brukseli jedną prośbę – zostawcie w spokoju nasze regionalne kiełbasy, a zakażcie raczej naszym politykom wędzić kiełbasę wyborczą. Takie rozporządzenie naprawdę wyjdzie nam na zdrowie.

Arkadiusz Rogowski

One Response to "Unia powinna zabronić wędzenia kiełbasy… wyborczej"

Leave a Reply

Your email address will not be published.