Unijne dotacje a tzw. uchwały „anty-LGBT”

W czerwcu ulicami Rzeszowa przeszedł marsz równości m.in. z udziałem osób LGBT. Fot. Marcin Czarnik

GM. NIEBYLEC, KRAJ. Wójt nie widzi związku między uchwałą „zawierającą stosunek Rady Gminy do ruchów LGBT” a utratą unijnych środków.

Eurodeputowani wezwali polskie władze do potępienia aktów dyskryminacji, a Komisję Europejską do tego, by uzależniła przyznawanie unijnych funduszy od przestrzegania prawa międzynarodowego. To efekt tzw. uchwał „anty-LGBT”, które przyjęło ponad 80 samorządów. „Rzeczona uchwała w żaden sposób nie nawołuje do nienawiści i dyskryminacji osób i środowisk LGBT oraz nikogo nie wyklucza” – przekonuje Zbigniewa Koraba, wójt gminy Niebylec.

Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie dyskryminacji osób LGBT w UE, w której pojawiają się odniesienia do Polski. To pokłosie tworzenia „stref wolnych od LGBT” oraz przyjmowania Samorządowej Karty Praw Rodzin. Oba te dokumenty w bieżącym roku przyjęły 82 samorządy – w tym gminy, powiaty, a nawet województwa. Europosłowie wezwali polskie władze do potępienia aktów dyskryminacji oraz odwołania wszystkich rezolucji atakujących prawa osób LGBT.

Kilka dni temu pisaliśmy o dokumentach przyjętych przez radnych województwa, a także powiatu jarosławskiego. W obu urzędach usłyszeliśmy, że uchwały nikogo nie dyskryminują. Podobne tłumaczenie otrzymaliśmy od wójta gminy Niebylec. „Rzeczona uchwała w żaden sposób nie nawołuje do nienawiści i dyskryminacji osób i środowisk LGBT oraz nikogo nie wyklucza. Rada Gminy stoi na stanowisku, że wszystkim ludziom, bez względu na poglądy, światopogląd, orientację seksualną itp. należy się cześć, godność i szacunek. Uchwała przejawia natomiast troskę o mieszkańców, a w szczególności o dzieci i młodzież, wobec sztucznie wywoływanych problemów związanych z seksualnością, szczególnie w środkach masowego przekazu. (…) Przez podjecie uchwały, Rada Gminy nikomu nie mówi jak ma żyć, nikogo nie wyklucza, na nikogo nie nakłada żadnych obowiązków, nikogo do niczego nie zobowiązuje” – czytamy w oświadczeniu przesłanym przez Zbigniewa Koraba

Przypomnijmy, że na początku grudnia Rzecznik Praw Obywatelskich, Adam Bodnar zaskarżył w sądach pięć uchwał (w tym przyjętą w gminie Niebylec) mających na celu przeciwdziałanie „ideologii LGBT”. W jego ocenie akty te dyskryminują oraz ograniczają prawa i wolności jednostek. „Sprawa ważności uchwał, zawierających stosunek rad gmin do ideologii LGBT nie jest jednoznaczną w opinii sądów powszechnych. Są bowiem takie, które oddalają skargi na tego takie uchwały, a przykładem jest postanowienie WSA w Kielcach” – twierdzi Zbigniew Korab.

Co myśli o ewentualnej stracie dotacji z UE? „Nie widzę żadnego związku między podjęciem uchwały, zawierającej stosunek Rady Gminy do ruchów LGBT, a utratą lub cofnięciem już przyznanych środków unijnych, bądź nie przyznaniem ich w przyszłości. Są to dwie różne sprawy, których nie należy łączyć” – podkreśla wójt. Jak dodaje, rezolucja nie zawiera takiej zależności. „W przeciwnym razie byłby to szantaż, w stosunkach międzynarodowych który jest nie do przyjęcia; zakładałby on jednocześnie brak wolności wypowiedzi”. Faktycznie nie ma takiego powiązania, ale eurodeputowani wezwali Komisję Europejską przyjrzała się sposobom wykorzystywania unijnych funduszy i uzależniła ich przyznawania od przestrzegania prawa międzynarodowego.

wk

12 Responses to "Unijne dotacje a tzw. uchwały „anty-LGBT”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.