Urzędnicy idą na bezrobocie

Waldemar Paluch w ramach oszczędności w jarosławskim Urzędzie Miasta wprowadza restrukturyzację stanowisk. Już trzech naczelników referatów otrzymało wypowiedzenia, niebawem polecą następne głowy. Fot. Archiwum
Waldemar Paluch w ramach oszczędności w jarosławskim Urzędzie Miasta wprowadza restrukturyzację stanowisk. Już trzech naczelników referatów otrzymało wypowiedzenia, niebawem polecą następne głowy. Fot. Archiwum

JAROSŁAW. Blady strach padł na urzędników Urzędu Miasta. Burmistrz robi czystki w ratuszu.

– Po czterech miesiącach rządów nowego burmistrza w Jarosławiu przyszedł czas na wielkie zmiany. Waldemar Paluch w ramach wprowadzania oszczędności zaczyna zwalniać. Pierwsze wypowiedzenia otrzymali naczelnicy trzech referatów, już niebawem przyjdzie czas na następnych – zapowiada Tomasz Strzębała, kierownik Biura Informacji i Komunikacji Społecznej w Jarosławiu, które w nowym planie burmistrza również zostanie przekształcone.

Burmistrz Waldemar Paluch o zwolnieniach w urzędzie mówi niewiele, stwierdził tylko, iż do 24 marca wręczył wypowiedzenie siedmiu osobom. Szerszej odpowiedzi na pytanie o restrukturyzację w urzędzie udzielił Tomasz Strzębała, kierownik nieistniejącego już Biura Informacji i Komunikacji Społecznej. – Waldemar Paluch uznał, iż niezbędnym jest wprowadzenie wielu zmian i oszczędności, dlatego też wdrożył w życie nowy Regulamin Organizacyjny Urzędu Miasta Jarosławia. Regulamin wprowadza nowy schemat organizacyjny, który zakłada likwidację, jak i łączenia wydziałów. Wprowadzana w życie restrukturyzacja będzie kilkuetapowa, a pierwszy etap zakłada likwidację stanowisk pracy, w tym stanowisk kierowniczych – mówi Strzębała.

Zapytaliśmy, ile wypowiedzeń już wręczono, a ile jeszcze zostanie rozdanych. – Nie jestem w stanie odpowiedzieć, jak wielkie będą to zwolnienia, ponieważ restrukturyzacja jest procesem długotrwałym, a przede wszystkim wymaga wiele rozwagi i rozsądku tak, by zoptymalizować pracę urzędu, a nie doprowadzić do jego paraliżu – odpowiada Tomasz Strzębała. – W trakcie restrukturyzacji planowane jest wydłużenie czasu pracy kancelarii urzędu i reorganizacja poszczególnych pomieszczeń dla dobra petentów urzędu. Zgodnie z wymogami powiadomiłem związki zawodowe o planowanych zwolnieniach w urzędzie – dodał.

Instytucje w Jarosławiu obiegła wieść, że zwolniona zostanie również Halina Buczek, wdowa po zasłużonym dla miasta i urzędu pracowniku, której jedynym źródłem dochodu jest pensja urzędnicza. Ową informację również potwierdził kierownik biura, z którym rozmawialiśmy. – Faktem jest, iż wśród nazwisk typowanych do zwolnienia znalazła się pani Halina Buczek, jednak jej obecna praca w urzędzie nie ma nic wspólnego z pracą, jaką wykonywał jej zmarły mąż, którego miałem przyjemność znać osobiście. Jego ogromne zasługi dla dobra pracowników i związków zawodowych są nieocenione, jednak dla dobra Jarosławia i prawidłowego funkcjonowania Urzędu Miasta musimy brać pod uwagę wiele kryteriów, jak: wykształcenie, kwalifikacje zawodowe, sumienność wykonywania swojej pracy itp., a nie koligacje rodzinne z osobami żyjącymi lub nie – usłyszeliśmy.

Z tego co ustaliliśmy, wypowiedzenia otrzymało min. trzech naczelników referatów: szef wydziału dróg, wydziału ochrony środowiska i wydziału spraw obywatelskich, niebawem do tego grona dołączą następni. We wtorek nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, iż wypowiedzenia dostało już ponad 20 osób. Burmistrz Paluch twierdzi, iż do wtorku wręczył siedem wypowiedzeń. W nowym schemacie organizacyjnym urzędu pojawi się instytucja Kancelarii Burmistrza, w której powołany zostanie rzecznik prasowy. Nie jest tajemnicą, że burmistrz unika konfrontacji z dziennikarzami, być może stąd te zmiany.

Beata Olejarka

6 Responses to "Urzędnicy idą na bezrobocie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.