
STALOWA WOLA. Zima zatrzymała w połowie przebudowę newralgicznego odcinka drogi łączącej Podkarpacie z Lubelszczyzną.
Kierowcy pokonujący odcinek wojewódzkiej „855” między Stalową Wolą i Olbięcinem (woj. lubelskie) muszą się uzbroić jeszcze w 10-miesięczną cierpliwość. Zatrzymana przez zimę przebudowa tej ważnej arterii zakończy się prawdopodobnie w październiku. Wykonująca roboty Skanska zapewnia, że newralgiczne odcinki zostały już pokonane, ale pracy mniej widocznej zostało jeszcze na cały sezon bez śniegu i mrozu.
Drogowcy weszli na drogę łączącą dwa województwa równo rok temu. Do naprawy mają zaledwie 19-kilometrowy odcinek, ale nie dość, że był maksymalnie zniszczony, to jeszcze w sześciu miejscach jest przecięty rzekami i rzeczkami, a mosty na nich nie odpowiadały nawet gminnym standardom.
Większa nośność to zawsze większy ruch
– Cztery mosty są już gotowe – mówi Przemysław Myszka, kierownik budowy. – Gotowe są też trzy najważniejsze fragmenty drogi, czyli w Lipie, Zaklikowie i Zdziechowicach. Tam są też ścieżki rowerowe. Na wszystkich pozostałych odcinkach droga została wyrównana do warstwy wiążącej. W maju rozpoczniemy układanie ostatniej, ścieralnej warstwy asfaltu.
Od Stalowej Woli do Zaklikowa dojeżdża się już bezproblemowo, choć ze względu na ograniczenia prędkości powoli. Problemy zaczną się latem, kiedy Skanska będzie wylewać asfalt na niedkończonych jeszcze odcinkach. Cierpliwość kierowców jednak popłaci, bo wylotówka w kierunku Kraśnika przestanie być śmiercionośna. Nie tylko z powodu chodników i ścieżek rowerowych, ale przede wszystkim przez nowe mosty. Każdy z nich będzie szerszy, niż dotychczas i już ma, albo będzie miał chodnik dla pieszych.
Wizytówką wykonawcy jest już 36-metrowa przeprawa przez Sannę w Zaklikowie. Nośność każdego mostu zostanie podniesiona do najwyższej klasy „A”, co oznacza, że będą mogły po nich przejeżdżać pojazdy o masie do 50 ton. To z kolei będzie się wiązało z większym ruchem ciężarówek, ale nie ma nic za darmo. A skoro już o kosztach, to w wartościach brutto Podkarpacki Zarząd Dróg Wojewódzkich za przebudowę drogi „855” zapłaci nieco ponad 70 mln zł.
Jerzy Mielniczuk


