
PODKARPACIE. Jedna z popularnych sieci komórkowych ostrzega przed telefonami m.in. z Papui-Nowej Gwinei. Oddzwonienie na podejrzany numer wiąże się z wysokim rachunkiem.
Sprawa tajemniczych połączeń telefonicznych z zagranicy trwa już od dawna. W ostatnich miesiącach wydawało się, że sytuacja nieco się uspokoiła, lecz kilka dni temu jedna z sieci komórkowych znowu zaczęła ostrzegać przed podejrzanymi numerami. – Nie oddzwaniajmy na nieznane połączenia – alarmują eksperci. Dlaczego? Zatelefonowanie może skończyć się wysokim rachunkiem do zapłaty.
Chodzi o falę telefonicznego oszustwa z Papui-Nowej Gwinei. Jeśli na ekranie telefonu pojawi się numer rozpoczynający się od +675 to powinien to być sygnał o zagrożeniu. Dlaczego? Nie wykluczone, że krótkie połączenie wykonano z egzotycznego kraju, oczekując na oddzwonienie. Niestety próba kontaktu – na którą liczą naciągacze – może wiązać się z pewnymi konsekwencjami. Połączenie może nas kosztować kilkadziesiąt złotych, a nawet… kilkaset. – Przede wszystkim nie oddzwaniamy na nieznane numery, gdyż może to skutkować naliczaniem olbrzymich opłat – ostrzega Martin Stysiak, rzecznik Urzędu Komunikacji Elektronicznej.
Sprawa jest o tyle skomplikowana, że początek tajemniczego numeru z Papui-Nowej Gwinei niemal do złudzenia przypomina numer kierunkowy z Piły, czyli 67. Dla wielu użytkowników telefonów, zwłaszcza starszych, może to być niezwykle mylące. Co ciekawe, podejrzane połączenia nie nękają mieszkańców naszego regionu po raz pierwszy. Jeszcze w ubiegłym roku oszuści dzwonili z krajów afrykańskich takich jak Kongo czy Wybrzeże Kości Słoniowej skutecznie wyłudzając pieniądze od tysięcy osób.
Co należy zrobić, gdy zobaczymy, że próbuje skontaktować się z nami podejrzany numer telefoniczny? – Pamiętajmy, aby każdy incydent zgłaszać do Centrum Informacji Konsumenckiej UKE pod numerem telefonu 22 33 04 000 – wyjaśnia Stysiak. – W końcu chodzi o nasze bezpieczeństwo – dodaje.
Kamil Lech


