W Brzozowie już w tym roku chcą przeszczepiać szpik

- Pieniądze na tę ważną dla całego regionu inwestycję udało się pozyskać z kilku źródeł, m.in. z Urzędu Marszałkowskiego, dzięki panu Władysławowi Ortylowi, i z Ministerstwa Zdrowia - mówi prof. Andrzej Pluta. Fot. Anna Moraniec
– Pieniądze na tę ważną dla całego regionu inwestycję udało się pozyskać z kilku źródeł, m.in. z Urzędu Marszałkowskiego, dzięki panu Władysławowi Ortylowi, i z Ministerstwa Zdrowia – mówi prof. Andrzej Pluta. Fot. Anna Moraniec

BRZOZÓW. Pododdział przeszczepów szpiku kostnego prawie gotowy, chorzy nie będą musieli jeździć na przeszczep poza granice województwa.

Część łóżkowa dla pacjentów jest już gotowa. Obecnie trwa wyposażanie banku komórek macierzystych w specjalistyczny sprzęt. – Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jeszcze w tym roku wykonamy 8 przeszczepów szpiku. Docelowo będziemy przeszczepiać szpik u nie mniej niż 60 chorych. Mamy potencjał, by pomóc nawet 90 pacjentom rocznie – mówi dr hab. n. med. Andrzej Pluta, prof. Uniwersytetu Rzeszowskiego, konsultant wojewódzki ds. hematologii dla woj. podkarpackiego, kierownik oddziału hematologii onkologicznej w Szpitalu Specjalistycznym Podkarpackim Ośrodku Onkologicznym w Brzozowie.

Na ośrodek transplantacji szpiku czekają pacjenci z całego regionu, bo hematologia przeszczepowa w Brzozowie będzie pierwszą placówką tego typu na Podkarpaciu.

W budynku ośrodka oprócz banku komórek macierzystych mieści się apteka z pracownią leków cytostatycznych – stosowanych w chemioterapii oraz poradnia żywienia pozajelitowego, której do tej pory nie było w szpitalu. Jest też dalsza część oddziału chemioterapii i hematologii oraz oddział przeszczepowy z 4 – 5 stanowiskami dla pacjentów, którzy po pobraniu komórek i przed przeszczepem będą musieli przebywać w warunkach całkowitej sterylności. W ośrodku powstanie także bardzo ważna dla pacjentów poradnia transplantacyjna. Na chorych czekać będzie trzech lekarzy, z których jeden ukończył, a dwóch kończy specjalizację z transplantologii.

Przeszczep ratuje życie
Przeszczep szpiku kostnego to dla wielu chorych szansa na uratowanie życia. Niestety, nasi chorzy zakwalifikowani do tego zabiegu (ok. 50 rocznie) są zmuszeni korzystać z ośrodków w innych częściach kraju, w: Krakowie, Lublinie, Katowicach, a nawet w Warszawie, co wiąże się z dodatkowymi kosztami, jakie muszą ponosić. Powstanie ośrodka w Brzozowie ma również medyczny aspekt finansowy, bowiem za każdego leczonego pacjenta płaci NFZ i byłoby racjonalne, gdyby te pieniądze (kilkanaście mln zł rocznie) trafiały na Podkarpacie, a nie do ośrodków poza województwem.

Anna Moraniec

Leave a Reply

Your email address will not be published.