
RZESZÓW, PODKARPACIE. Prawo i Sprawiedliwość rozlicza wojewodę podkarpackiego.
– Trzeba się cieszyć, że na Podkarpacie trafiło więcej pieniędzy – ironizował europoseł Prawa i Sprawiedliwości Stanisław Ożóg, przytaczając dane dotyczące wzrostu zatrudnienia w Urzędzie Wojewódzkim w okresie rządów wojewody Małgorzaty Chomycz-Śmigielskiej (PO). Wynika z nich, że w ciągu zaledwie 6 lat przybyło tam 127 urzędników, co automatycznie podniosło wydatki na ich płace.
– W 2008 roku w Urzędzie Wojewódzkim było zatrudnionych 509 osób, natomiast w 2013 roku było to już 636, więc osiągnięcia jeśli chodzi o przyrost miejsc pracy są zdecydowane. Podobna sytuacja jest w wydatkach na płace. W 2007 roku było to 17,74 mln zł, a w roku ubiegłym było to już 26,69 mln zł – przytoczył oficjalne dane europoseł PiS.
Co na to wojewoda? – Przyczyny zwiększenia zatrudnienia wynikały głównie z przejęcia zadań i części pracowników z ustawowo zlikwidowanych jednostek, tj.: Podkarpackiego Centrum Zdrowia Publicznego w Rzeszowie, Zakładu Obsługi PUW w Rzeszowie, Wojewódzkiego Ośrodka Informatyki – Terenowego Banku Danych w Rzeszowie oraz Delegatury Ministra Skarbu Państwa w Rzeszowie, a także z ustawowego obowiązku utworzenia w strukturach urzędu nowej komórki organizacyjnej, tj. Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Rzeszowie, a co za tym idzie, zatrudnienia 49 osób do realizacji zadań przypisanych tej komórce organizacyjnej (numer alarmowy 112) – odpowiedziała na nasze pytania Małgorzata Oczoś-Błądzińska, rzecznik wojewody.
– Dla mnie te tłumaczenia są niewiarygodne, bo równocześnie część zadań z zakresu administracji rządowej uległo zdecydowanej redukcji i zostały przekazane do realizacji samorządów gmin, powiatów i wojewódzkich – komentuje Stanisław Ożóg i szacuje, że nowe zadania samorządów są finansowane na poziomie zaledwie 30 proc.
Arkadiusz Rogowski



9 Responses to "W ciągu 6 lat w Urzędzie Wojewódzkim zatrudniono 127 nowych urzędników"