
RZESZÓW. – Czy wielość inwestycji potrzebnych na przyłączonych terenach nie powoduje, że wiele tych zadań nie jest realizowanych? – zastanawiają się radni PiS.
W czwartek, 18 grudnia, rzeszowscy rajcy będą debatować w znanej mieszkańcom miasta sprawie, czyli zmianie granic administracyjnych Rzeszowa. Włodarze chcą, aby w mieście przeprowadzić kolejne konsultacje społeczne dotyczące przyłączenia gminy Trzebownisko oraz gminy Krasne w całości lub części (sołectwo Malawa). To będzie oznaczało, że zainteresowane gminy także będą musiały zapytać swoich mieszkańców o zdanie. Wszystko to rodzi kolejne koszty. Radni PiS przekonują, że w obecnej sytuacji dążenie do powiększenia miasta jest bezcelowe i ekonomicznie nieuzasadnione.
– Skupmy się na rozwoju terenów już przyłączonych. Jak ma wyglądać miasto XXI wieku bez dróg utwardzonych, bez dróg asfaltowych? Zajmijmy się najpierw tymi terenami, które zostały przyłączone. Proszę sobie wyobrazić, ile takich dróg nieutwardzonych mielibyśmy w granicach miasta, gdyby na przykład przyłączono całą gminę Trzebownisko, która ma powierzchnię 90 km kw. To jest prawie tyle samo, ile ma obecnie Rzeszów (116,32 km kw. – przyp. red.). Powiększenie miasta nastąpiłoby o 90 proc. Ile tam byłoby jeszcze do zrobienie, ile środków finansowych Rzeszów musiałby tam jeszcze przeznaczyć? – mówi Marcin Fijołek, przewodniczący PiS w Radzie Miasta Rzeszowa.
W mieszkańcach rozbudzono nadzieje
Na dzień przed zaplanowaną sesją Rady Miasta, która odbędzie się w czwartek, 18 grudnia, o godzinie 14, radni PiS zwołali konferencje prasową w całości poświęconą poszerzeniu miasta. Na sesję trafią trzy ważne uchwały dotyczące przyłączenia do stolicy Podkarpacia gminy Trzebownisko oraz w całości bądź części gminy Krasne (Malawy). Prezydent Tadeusz Ferenc od lat bezskutecznie próbuje przyłączyć te tereny do miasta. W konsultacjach społecznych rzeszowianie wypowiadają się pozytywnie, ale gminy planowane do przyłączenie entuzjazmu nie wykazują.
– Rozwój Rzeszowa nie powinien być oparty na nieprzemyślanym poszerzeniu, ale relacjach partnerskich. Brakuje koncepcji, jasnych kryteriów, które pokazałyby mieszkańcom, co zostanie zrobione i czego mogą się spodziewać – mówi Robert Kultys, radny PiS. – Nawet Ministerstwo Rolnictwa zwróciło uwagę, że tereny w Malawie są terenami pierwszej i drugiej kategorii i dlatego nie powinny być urbanizowane – dodaje.
Radni PiS stwierdzają, że mimo wydanych kilkuset tysięcy złotych na rozwój przyłączonych terenów do miasta, niewiele tam zrobiono. – Mieszkańcy proszą o sieci kanalizacyjno-wodociągowe, chodniki, oświetlenie, tereny rekreacyjne. Kiedy przyłączano ich do miasta. rozbudzono w nich nadzieję, stwarzano obraz, że będzie lepiej, miała być to „kraina mlekiem i miodem płynąca” – nie mówimy, że nic nie zrobiono, ale że to wciąż za mało – mówi Waldemar Szumny, wiceprzewodniczący RM.
Ewelina Nawrot



3 Responses to "W czwartek decyzja w sprawie powiększenia miasta"