W Dębicy szykuje się modernizacja dworca PKS?

Tak dworzec wygląda dziś. Fot. Artur Getler
Tak dworzec wygląda dziś. Fot. Artur Getler

DĘBICA. Realizacja pomysłu może kosztować kilka milionów złotych.

Miasto przejmuje od kolei tereny wokół dworca i chce je zagospodarować, by znajdujące się w centrum miasta przybytki nie straszyły mieszkańców i podróżnych. Największy problem będzie z dworcem PKS, który znajduje się w prywatnych rękach.

Po kilkuletnim remoncie Dębica ma już nowy dworzec PKP i perony. Kiepsko wyglądają jednak tereny przy dworcu oraz znajdujący się tuż obok dworzec PKS. Burmistrz Dębicy chce zmodernizować otoczenie dworca PKP. Ma już nie tylko pomysł, ale i plan zagospodarowania tych terenów.

– Pozyskanie terenów kolejowych, o które walczyłem i które zostaną przekazane za przysłowiową złotówkę, jeszcze bardziej nas mobilizuje, żeby te tereny zagospodarować – mówi Mariusz Szewczyk, burmistrz Dębicy.

Koncepcja burmistrza składa się z kilku elementów. Całość kosztów to około 6 mln zł. Jeden z nich to zagospodarowanie placu od strony ul. Słonecznej (z tyłu dworca), gdzie ma powstać parking. Koszt takie inwestycji to około 1 mln zł. Prowadzone są rozmowy z Urzędem Marszałkowskim o dofinansowanie tej inwestycji. Drugi element to budowa nowych obiektów usługowo-handlowych za około 1,5 mln zł. – Rozmawialiśmy także z handlowcami, którzy obecnie działają w sąsiedztwie dworca autobusowego i dzierżawią tam pomieszczenia. Podczas spotkania handlowcy wyrazili duże zainteresowanie modernizacją – mówi burmistrz Mariusz Szewczyk.

Co z dworcem PKS?
Najdroższa i najbardziej problematyczna jest modernizacja dworca PKS. Miałaby ona kosztować ponad 3 mln zł. Problem jednak tkwi w tym, że dworzec posiada obecnie firma przewoźnicza Monis. Właściciel firmy nabył dworzec od PKS Dębica, którego też stał się właścicielem w drodze prywatyzacji. Burmistrz o pomoc w tej sprawie porosił dębickiego starostę. – Rozważamy różne sposoby rozwiązania tej sprawy – mówi Andrzej Reguła, starosta dębicki. – Na pewno trzeba tam zrobić porządek, bo dworzec jest w kiepskim stanie.

Dworzec PKS jest na sprzedaż, jednak zarówno starosta, jak i burmistrz zgodnie twierdzą, że cena oferowana przez właściciela jest zbyt wysoka.

Oprócz inwestycji w parking i budynki według koncepcji zaprezentowanej przez burmistrza przebudowane zostałyby drogi w pobliżu dworców, w tym rondo Sybiraków.

Artur Getler

Leave a Reply

Your email address will not be published.