„W interesie banków jest przełożenie płatności rat”

Fot. Facebook

Na temat tymczasowego odroczenia spłaty rat kredytów w bankach dla klientów indywidualnych i firm rozmawiamy z Andrzejem Sadowskim, ekonomistą i prezydentem Centrum im. Adama Smitha.

– Czy warto skorzystać z „wakacji kredytowych”?
– Mowa o narzędziu odkładającym w czasie zobowiązania kredytowe konsumentów. W momencie, gdy przez epidemię koronawirusa część Polaków nie jest w stanie przez pewien czas uzyskać przychodu, to jest to rozwiązanie całkowicie naturalne. Warto zaznaczyć, że problem nie dotyczy kwestii jednostkowych, a skali masowej. We Włoszech państwo wprowadziło wiele ograniczeń, a społeczeństwo pozostało bez środków do życia i tego typu odroczenie płatności rat trzeba było wprowadzić. Także dlatego, że bez stałego dochodu jakakolwiek egzekucja nie miałaby sensu.

– Banki musiały zgodzić się na wprowadzenie modelu odroczenia płatności rat?
– W interesie banków jest przełożenie płatności. Dlaczego? Dostrzegają one, że obywatele nie będą otrzymywać regularnych pensji. Taka decyzja zapadłaby więc nawet bez ingerencji rządzących. Odroczenie rat kredytów będzie dotyczyć kredytów hipotecznych jak i kredytów konsumpcyjnych.

Przedsiębiorcy również mogą liczyć na wsparcie?
– Pracodawcy również uzyskają pomoc. Także rząd zapowiedział wsparcie, ale tutaj pojawia się pewne „ale”. Małe firmy żyją z bieżących przychodów i zaproponowanie im odroczenia płatności rat kredytów to tylko odłożenie w czasie wyroku o końcu ich działalności. Jak więc pomóc? Przy programie 500plus rząd nie sprawdzał dochodów oraz nie weryfikował sytuacji finansowej rodzin tylko przyznawał świadczenie wszystkim rodzinom z dziećmi. W przypadku firm również tak powinno to wyglądać. Niestety już wiemy, że szykują się zbiurokratyzowane działania w tym zakresie, a mowa o pisaniu wniosków, udowadnianiu strat dochodu, rozpatrywaniu wniosków, itp. Niestety długi czas oczekiwania to kłopot dla pracodawców.

Jakie więc decyzje podjąć, aby uratować małe firmy?
– Pieniądze, które Polska otrzymała od Unii Europejskiej na walkę ze skutkami koronawirusa (7,4 mld euro) można przeznaczyć na dofinansowanie ZUS-u, który następnie pokryłby należności podatkowe małych firm. Wówczas mówilibyśmy o dużym wsparciu. Myślę, że ze strony rządu mamy dziś do czynienia z niedocenieniem powagi sytuacji i nie zdaniem sobie sprawy z problemów biurokratycznych w naszych kraju. Załatwianie formalności w instytucjach państwowych to zawsze kłopot, a teraz w dobie koronawirusa i sporego zamieszania, może być on bardziej uwypuklony.

Kredytobiorcy mogą liczyć na odroczenie przez banki rat kapitałowych czy odsetkowych?
– Tutaj sytuacja jest zróżnicowana dla klientów banków. Niektóre banki decydują się na odroczenie obu rodzajów rat, a inne tylko rat kapitałowych. Nie wszystkie banki są maksymalnie elastyczne. Najbliższe tygodnie pokażą jak sytuacja będzie wyglądać w praktyce.

Rozmawiał Kamil Lech

2 Responses to "„W interesie banków jest przełożenie płatności rat”"

Leave a Reply

Your email address will not be published.