W karetkach będą jeździć sami ratownicy

W ratownictwie medycznym szykują się zmiany, miejmy nadzieje, że na lepsze. Fot. Wit Hadło
W ratownictwie medycznym szykują się zmiany, miejmy nadzieje, że na lepsze. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Nowelizacja ustawy o ratownictwie medycznym obowiązuje od nowego roku.

Interwencję w tej sprawie podjęła Fundacja Wsparcia Ratownictwa, która w piśmie do ministra zdrowia prosi o pilne wyjaśnienie, na jakiej zasadzie ratownicy mają podejmować interwencje, a także jakie posiadają uprawnienia. – Dziś pracują na własną odpowiedzialność i ogromnie ryzykują – czytamy w piśmie. – Nie ma problemu, gdy wszystko jest w porządku. Ale nie daj Boże dojdzie do jakiegoś nieszczęścia… Prokuratorowi tak łatwo nie będzie mógł wytłumaczyć, że miał prawo podać ten, a nie inny lek czy przerwać resuscytację.

– To prawda. Wszyscy czekamy na szczegóły rozporządzenia licząc po cichu na to, że ich uprawnienia faktycznie się zwiększą, i że ratownicy medyczni będą mogli chociażby stwierdzać zgon – mówi Andrzej Jurczak, dyrektor Samodzielnego Publicznego Pogotowia Ratunkowego w Krośnie. – W tych dniach spotykamy się w tej sprawie z przedstawicielami ministerstwa i wierzymy, że zapisy nowelizacji uczynią z systemu ratownictwa medycznego prawdziwie Państwowy System Ratownictwa Medycznego.

Dużo się mówi nieoficjalnie
Na razie planów ministerstwa nikt nie zna, ale z nieoficjalnych przecieków wynika, że z karetek pogotowia odejdą lekarze, czy to prawda? – Pogotowie zupełnie bez lekarzy? Na pewno nie. W jakiejś części karetek lekarz być musi. Spokojny jestem jednak o nasz region, bo na Podkarpaciu stosunek karetek z lekarzem (S) i bez lekarza, obsadzonych samymi ratownikami jest prawidłowy. Są jednak rejony, gdzie na 5 zespołów aż 4 obsadzają lekarze dojeżdżający z Niemiec. To przerost formy nad treścią i to trzeba ujednolicić – uśmiecha się dyrektor. – Uważam, że ratownicy medyczni są bardzo dobrze przygotowani i mogą samodzielnie wykonywać wszystkie czynności ratunkowe. Rozmawiamy jednak o zespołach ratunkowych funkcjonujących w innych krajach tzw. zespołach randez-vous (karetkami jeżdżą sami ratownicy, a gdy jest taka potrzeba dojeżdża do nich lekarz).

Anna Moraniec

4 Responses to "W karetkach będą jeździć sami ratownicy"

Leave a Reply

Your email address will not be published.