W kinie ma powstać muzeum niżańskiego Kedywu

Fot. Jerzy Mielniczuk
Fot. Jerzy Mielniczuk

STALOWA WOLA. „Górka” to był konspiracyjny lokal niżańskiego Kedywu AK. Mieścił się na poddaszu kina w Rozwadowie.

Z racji funkcji i położenia na wprost dworca kolejowego, Niemcy długo o nim nie wiedzieli. Tragedia rozegrała się 18 maja 1944 r. Tak się złożyło, że akuratnie w dni największej chwały oręża polskiego z II wojny, czyli zdobycia Monte Cassino. Żandarmi niemieccy wpadli do kina, akuratnie wtedy, gdy w jego zakamuflowanych pomieszczeniach było kilku żołnierzy AK, w tym Stanisław Bełżyński „Kret”, dowódca Kedywu. Rozpętała się nierówna walka, w której poległo pięciu żołnierzy podziemia. Byłe kino jest dziś w prywatnych rękach. Właściciel chce w nim urządzić muzeum i w środę po raz pierwszy publicznie pokazane zostały jego surowe wnętrza już wzbogacone eksponatami z drugiej apokalipsy. Ks. bp Jan Sobiło z Zaporoża poświęcił pamiątkową tablicę wmurowaną w ścianę budynku. Ulica, przy której się znajduje, nosi dziś imię S. Bełżyńskiego. Na uroczystość 72-rocznicy rozbicia „Górki” przyjechał Andrzej Bełżyński, wnuk Stanisława. – Daj Boże, żeby za rok i przez kolejne lata ulicę mego ojca Stanisława przemierzały szeregi następnych pokoleń, a wtedy okaże się, że dzień 18 maja 44. roku ma piękne owoce – napisała Edyta Bełżyńska-Solińska.

jam

One Response to "W kinie ma powstać muzeum niżańskiego Kedywu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.