
KOSZYKÓWKA, I LIGA MĘŻCZYZN. W krośnieńskiej ekipie zadebiutują Mateusz Nitsche i Sławomir Nowak, kibice Polonii znów ujrzą w akcji Grzegorza Płocicę.
Po dwutygodniowej przerwie na parkiety wracają koszykarze I ligi. Podkarpaccy kibice już zacierają ręce, bo będzie co oglądać. W Krośnie MOSiR zmierzy się w derbach regionu z Sokołem Łańcut, w Przemyślu Polonia spróbuje znaleźć sposób na lidera – Start Gdynia.
Jeszcze miesiąc temu faworytem derbów byłby kroczący od zwycięstwa do zwycięstwa Sokół, który zresztą w I rundzie pokonał rywala z Krosna. Tyle, że podopieczni Dariusza Kaszowskiego na wyjeździe po raz ostatni triumfowali pod koniec października, a MOSiR to nie ten zespół, co w grudniu.
Krosno liczy na nowych
Przeciwko Sokołowi wystąpią pozyskani niedawno Mateusz Nitsche (ostatnio AZS Szczecin) i Sławomir Nowak (Stal Ostrów Wlkp.). Ten pierwszy to rzucający obrońca, który kiedyś z powodzeniem grał właśnie w Sokole, Nowak to silny skrzydłowy znany m.in. z występów w Resovii. – Obaj są bardzo doświadczonymi zawodnikami. Jesteśmy przekonani, że pomogą drużynie – mówi Janusz Walciszewski, prezes zespołu z Krosna, który wciąż szuka graczy na pozycję 1 i 5, w miejsce kontuzjowanych Michała Barana i Kamila Gawrzydka. – Kasę mamy, gorzej, że rynek jest bardzo płytki i niełatwo znaleźć wartościowych koszykarzy. Na szczęście jest jeszcze trochę czasu, bo okienko transferowe zamyka się 15 stycznia – informuje. Przypomnijmy też, że krośnianie rozwiązali umowę z Łukaszem Puścizną, a po wypożyczeniu z Novum Lublin do klubu wrócił Bartłomiej Lisowski.
Potrzebne punkty zmienników
Szef trzynastej drużyny tabeli nie traci wiary, że w pierwszej połowie 2012 roku los wreszcie uśmiechnie się do MOSiR-u. – Nie da się odnosić sukcesów, mając do dyspozycji sześciu zawodników. Teraz trener Radovic będzie miał większe pole manewru, a jeśli zmiennicy zaczną dawać zespołowi 15-20 punktów w meczu, zaczniemy marsz w górę tabeli. Oby przełamanie nastąpiło już w meczu z Sokołem – życzy sobie Walciszewski.
W ekipie z Łańcuta zagra już Maciej Klima, nie będzie natomiast Bartosza Dubiela, którego czeka miesięczna pauza. – Krośnianie dokonali zmian w składzie, łatwo na pewno nie będzie, ale wierzę w swoją drużynę – mówi krótko Dariusz Kaszowski, trener Sokoła.
Na Podkarpaciu im nie idzie
Ósmą w tabeli Polonię czeka pojedynek z liderem z Gdyni, ale ewentualny triumf “Niedźwiadków” nie musiałby uchodzić wcale za sensację. Polonia ze swojej hali uczyniła twierdzę (przegrała tam raz, na inaugurację sezonu), ponadto Start na Podkarpaciu czuje się wyjątkowo źle. – Przegrał w Krośnie i Łańcucie, więc trzeba pójść za ciosem – uśmiecha się Maciej Milan, opiekun przemyślan – W grudniu wygraliśmy cztery z pięciu meczów i w nowym roku zamierzamy kontynuować passę – dodaje. Polonii pomoże jej wychowanek Grzegorz Płocica, który ostatnio zakładał koszulkę Znicza Jarosław.
MOSiR Krosno – SOKÓŁ Łańcut
Sobota, godz. 18
POLONIA Przemyśl – START Gdynia
Sobota, godz. 18
Tomasz Szeliga


