
TARNOBRZEG. Ekolodzy chcą powstrzymać wycinkę drzew w największym kompleksie leśnym znajdującym się na terenie miasta.
Tarnobrzeski oddział Ligi Ochrony Przyrody zwrócił się do Nadleśnictwa Nowa Dęba z prośbą o podjęcie niezwłocznych działań zmierzających do ograniczenia wycinki drzew w Lesie Zwierzynieckim. Ekolodzy proponują też utworzenie w lesie parku miejskiego.
Temat ochrony drzew w Zwierzyńcu wraca jak bumerang zawsze po tym, gdy w kompleksie leśnym prowadzone są kolejne prace wycinkowe. Odwiedzających kompleks leśny bulwersuje usuwanie kilkudziesięcioletnich drzew, wśród których nie brakuje cennych gatunków.
W największym kompleksie leśnym w Tarnobrzegu, tzw. Zwierzyńcu, trwa wycinka drzew. Ci, którzy widzieli ją na własne oczy, są zbulwersowani usuwaniem zdrowych, starych i cennych gatunkowo drzew i nawołują w sieci do obrony zielonych płuc miasta.
Widok powalonych 100-letnich dębów, brzóz i sosen szokuje wielu spacerowiczów, którzy w Zwierzyńcu szukają chwili wytchnienia od miejskiego zgiełku. To, co leśnicy nazywają zabiegami pielęgnacyjnymi dla mieszkańców jest zwyczajną rzezią na lesie.
– Oprócz emocji potrzebny jest zdrowy rozsądek – apelował po ostatniej wycince nadleśniczy Nadleśnictwa Nowa Dęba Kazimierz Kopeć. – Prowadzone w Zwierzyńcu prace to tzw. przebudowa drzewostanu. Polega ona na wyeliminowaniu starych drzew, które osiągnęły wiek rębności, drzew chorych, zaatakowanych przez pasożyty i gatunków niepożądanych, jak dąb czerwony, który stanowi ponad połowę pozyskanego w Zwierzyńcu drewna.
Planowana na ten rok wycinka objęła ponad 600 drzew. Nie pozostanie po nich ponoć jednak puste miejsce, bo wiosną przyszłego roku leśnicy będą nasadzać nowe pokolenie drzew dobranych do warunków glebowych. Nie czekając na nasadzenia, tarnobrzeski oddział Ligi Ochrony Przyrody zaapelował o utworzeniu w Zwierzyńcu parku miejskiego.
– Liga Ochrony Przyrody zwróciła się w ostatnim czasie do nadleśniczego Nadleśnictwa Nowa Dęba z prośbą o podjęcie niezwłocznych działań zmierzających do ograniczenia wycinki drzew w Lesie Zwierzynieckim do niezbędnego minimum. W naszej ocenie las winien uzyskać statut parku miejskiego, w którym to powinny być zaprzestane prace typowej gospodarki leśnej. Uważamy, że blisko pięćdziesięciotysięczne miasto zasługuje na fragment lasu, gdzie mieszkańcy w ciszy i spokoju mogą odpocząć i podziwiać piękno przyrody – informuje Janusz Wepsięć, wiceprezes LOP Tarnobrzeg.
Pomysł LOP ma wielu zwolenników, nie brakuje jednak i głosów, według których ustanowienie parku oznaczałoby także wiele zmian w korzystaniu z niego, co bezpowrotnie by go zmieniło.
mrok


