
RZESZÓW. Remont wiaduktu jest częścią dużej inwestycji PLK, którą rozpoczęto w lipcu 2018 r. Obejmuje ona m.in. renowacje stacji Rzeszów Główny i budowę przystanku Rzeszów Zachodni.
Przejazd pod wiaduktem łączącym ulice Żółkiewskiego oraz Batorego to dla kierowców koszmar. Wąskie gardło umożliwia ruch tylko na jednym pasie, co doprowadza do notorycznych korków. Miasto i PKP podjęły więc decyzję o jego przebudowie. W lipcu rozpocząć ma się remont infrastruktury, który potrwa ok. 13 miesięcy. Ratusz poszerzy drogę do trzech pasów ruchu. Czy prace będą skutkować zamknięciem drogi pod wiaduktem? Jeśli jest jakieś miejsce w Rzeszowie, które wymaga szybkiej przebudowy, to bez wątpienia jest to wiadukt kolejowy przy ul. Batorego. Przez wąskie gardło odbywa się tam ruch wahadłowy, który często doprowadza do gigantycznych korków. Ponadto w ostaniach latach wielokrotnie dochodziło w okolicy do zakleszczeń pojazdów. O remont wiaduktu apelowali więc okoliczni mieszkańcy, kierowcy oraz lokalne media. W ubiegłym roku, władze Rzeszowa wraz z PKP, wreszcie podjęły decyzję, że infrastruktura zostanie przebudowana. Remont będzie częścią dużej inwestycji PKP, którą rozpoczęto w lipcu 2018 r., i która obejmuje m.in. renowacje stacji Rzeszów Główny, budowę przystanku Rzeszów Zachodni czy modernizację przejazdu kolejowego przy ul. Konopnickiej. – Już w lipcu zamierzamy rozpocząć przebudowę wiaduktu przy ul. Batorego – mówi Dorota Szalacha z zespołu prasowego PKP PLK. – Remont potrwa ok. 13 miesięcy, a przed jego zakończeniem do prac włączy się Miejski Zarząd Dróg w Rzeszowie – dodaje.
Będą utrudnienia?
Jak dowiedzieliśmy się, MZD ma zająć się przebudową ulicy, która przede wszystkim polegać ma na poszerzeniu drogi. – Powstaną trzy pasy ruchu i dodatkowo po jednej stronie jezdni wybudujemy chodnik oraz ścieżkę rowerową – wyjaśnia Agnieszka Siwak-Krzywonos z biura prasowego Urzędu Miasta Rzeszowa. Zapowiedzi dotyczące inwestycji cieszą kierowców, którzy wreszcie będą mogli swobodnie przedostać się z ul. Żółkiewskiego w kierunku Batorego i na odwrót. Jedyne co spędza sen z powiek to prawdopodobne wyłącznie z ruchu drogi pod wiaduktem podczas prowadzonych robót. – Obiekt może być zamknięty, gdyż wymaga tego przebudowa – wyjaśnia Szalacha. Nietrudno domyślić się, że taka sytuacja sparaliżuje, i tak już zakorkowane, centralne tereny Rzeszowa. O opinię poprosiliśmy także przedstawicieli miasta. – Póki co jeszcze nie ma żadnej decyzji co do zamknięcie przejazdu i trwają ustalenia w tej sprawie – podkreśla Siwak-Krzywonos. Do sprawy wrócimy.



8 Responses to "W lipcu rozpocznie się przebudowa wiaduktu przy ul. Batorego"