
RZESZÓW. Nowa decyzja sejmiku przywraca szansę na budowę Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki.
Na wtorkowej nadzwyczajnej sesji sejmiku w ostatniej chwili zmieniono majową uchwałę dotyczącą inwestora Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki w Rzeszowie. Radni sejmiku wojewódzkiego złożyli ostateczną deklarację w tej sprawie.
Nowa uchwała, spełniająca wymogi Ministra Sportu i Turystyki, musiała zapaść najpóźniej do końca lipca. Tylko wówczas nie zostałaby zaprzepaszczona szansa na dofinansowanie przez resort kwotą 16 milionów budowy nowego stadionu.
Przypomnijmy: w maju br. przyjęto uchwałę, co do której radni sejmiku nie mieli wątpliwości. Inwestorem całego przedsięwzięcia, według nich, miało być Miasto Rzeszów. Sejmik wojewódzki zadeklarował wsparcie finansowe budowy stadionu w wysokości 8 mln złotych.
W tym samym czasie taką samą kwotę zgodzili się zapłacić radni miasta Rzeszowa. Jednak w treści uchwały pojawił się zapis, że inwestorem zostanie nie miasto, ale CWKS Resovia.
To niedopatrzenie spowodowało, że dwie sprzeczne uchwały trafiły do Ministra Sportu i Turystyki. W tej sytuacji podkarpacki Urząd Marszałkowski podjął decyzję, w której odmówiono wpłacenia swojej części puli pieniędzy.
Centrum jako wielka niewiadoma
Przyszłość stadionu lekkoatletycznego stanęła więc pod znakiem zapytania. Co dalej? Czy zaplanowana inwestycja będzie miała jeszcze jakąkolwiek szansę na powstanie?
Aby budowa PCLA mogła ruszyć, radni sejmiku w trybie natychmiastowym musieli odbyć specjalną sesję i uchwalić nową uchwałę, w której koniecznością byłoby odniesienie się do decyzji podjętej przez Radę Miasta Rzeszowa.
Szansa na budowę powróciła
Radni sejmiku wojewódzkiego wygrali walkę z czasem. Dla jednej, krótkiej uchwały dotyczącej wsparcia finansowego zebrali się wieczorną porą w ostatni wtorek. W ostatniej chwili omówili podział ministerialny pieniędzy, który powinien być zatwierdzony do końca lipca br. Na budowę centrum lekkoatletycznego samorząd województwa przeznaczył, tak jak wcześniej, kwotę do 8 mln. zł.
– Stanowisko w tej sprawie jest takie, że wykonawcą inwestycji będzie klub CWKS Resovia. Patrząc od strony formalno-prawnej jest to możliwe – wyjaśnia Aleksander Bentkowski, prezes CWKS Resovia. – Jako klub byliśmy zadowoleni z uchwały, która została przyjęta w maju, jednak radni Miasta Rzeszowa mieli inne plany. Przyjęto wersję, że to klub Resovia zostanie inwestorem. Poprawiona uchwała z Urzędu Marszałkowskiego została przekazana do Ministra Sportu i Turystyki w dniu dzisiejszym – powiedział nam w środę Bentkowski.
Stadion przyszłości
Całkowity koszt budowy oszacowano na 32 mln złotych, w ramach budowy zostanie unowocześnione trzy czwarte obecnego stadionu. Oprócz tego powstanie zaplecze socjalne, w skład którego będzie wchodziło dziewięć szatni z sanitariami, zaplecze trenerskie, gabinety lekarskie oraz siłownie.
Inwestorzy projektu zaplanowali więcej atrakcji. Jedną z nich jest kryta bieżnia o długości 330 m. Trybuna główna będzie w stanie pomieścić do 4 tys. osób, a cały obiekt będzie zajmował 5700 metrów kwadratowych. Realizacja inwestycji planowana jest na koniec 2017 roku.
Agata Flak



One Response to "W ostatniej chwili zdążyli zmienić uchwałę!"