
PODKARPACIE. Blisko 30 proc. szkół na Podkarpaciu będzie strajkować!
W najbliższy piątek nie będzie lekcji w szkołach i przedszkolach. Uczniowie co prawda mogą przyjść do szkoły, bo dyrekcja ma obowiązek zapewnić im opiekę, ale zajęć dydaktycznych nie będzie. Wszystko dlatego, że 31 marca odbędzie się wielki ogólnopolski strajk nauczycieli. To protest przeciwko wprowadzanej na szybko reformie edukacji, która od września zacznie likwidację gimnazjów.
Nauczyciele uważają, że reforma edukacji wprowadzi chaos, a przede wszystkim zwolnienia tysięcy pedagogów. Żądają podniesienia zasadniczego wynagrodzenia i deklaracji, że do 2022 r. w szkole nie będzie zwolnień i niekorzystnych zmian warunków pracy. Według szacunków ZNP, tylko na Podkarpaciu pracę straci ponad 2 tys. nauczycieli.
Strajk w 206 szkołach i przedszkolach
Na 1036 szkół na Podkarpaciu, gdzie działa Związek Nauczycielstwa Polskiego, strajk odbędzie się w 206 placówkach. Strajki odbędą się m.in. w Rzeszowie (26 placówek), Przemyślu (19), Tarnobrzegu (12), Mielcu (8), Narolu (4 – wszystkie szkoły), Dębicy (9), Głogowie Małopolskim (4), Boguchwale (4), Krośnie (5), Lubaczowie (7), Kańczudze (6), Sieniawie (3), Bojanowie (2), Trzebownisku (5) i Pilznie (7). Będą to zarówno przedszkola i szkoły podstawowe, jak gimnazja i szkoły ponadgimnazjalne.
– Na 5 dni przed strajkiem dyrektorzy poszczególnych szkół zostali przez prezesów związku poinformowani, że jest strajk i w tym piśmie jest wskazane, iż mają też poinformować rodziców, że w tym dniu szkoła będzie strajkowała. Natomiast dyrektorzy dobrze wiedzą, że jeżeli dziecko przyjdzie do szkoły, to mają obowiązek zabezpieczyć opiekę nad tymi dziećmi. Wiadomo, że nie wszystkie osoby strajkują. Te osoby, które nie strajkują, będą prowadzić zajęcia opiekuńczo-wychowawcze. Nie jest tak, że uczniowie nie będą do szkoły wpuszczani. Jeżeli rodzic nie ma gdzie zostawić dziecka, to wiadomo, że dziecko, które przyjdzie do szkoły, będzie miało zapewnioną opiekę – mówi Stanisław Kłak, prezes zarządu podkarpackiego okręgu Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Nauczyciele podzieleni
Członkowie ZNP chwalą postawę podkarpackiego kuratora oświaty, Małgorzaty Rauch, która w obliczu strajku nauczycieli zachowała bezstronność. – Jest to chyba jedyna pani kurator, która jest obiektywna i nie wypowiada się negatywnie o sporze zbiorowym. Natomiast przykro mi to mówić, ale związek zawodowy Solidarność rozrabia, nastawia nauczycieli przeciwko, pojawiają się groźby, że będą zwalniani, że będą listy kierowane do kuratorium z nazwiskami osób, które strajkują. Koledzy z Solidarności, niestety, straszą członków ZNP, żeby nie strajkowali, a to jest nieładne z ich strony – mówi prezes Kłak.
10 marca swój sprzeciw w sprawie reformy oświaty pokazali także rodzice, nie posyłając swoich dzieci do szkoły. 25 marca zorganizowali protest przed siedzibą MEN.
Blanka Szlachcińska



26 Responses to "W piątek wielki strajk nauczycieli"