
PODKARPACIE. Karetki pogotowia używane obecnie w Polsce są w białym lub żółtym kolorze. Od 1 stycznia 2028 roku lista dopuszczalnych barw zostanie ograniczona tylko do tej drugiej. Do tego czasu krajowe oddziały ratunkowe muszą zadbać o ujednolicenie kolorystyki swoich pojazdów.
Zmiany wiążą się z opracowanym przez Ministerstwo Zdrowia projektem dotyczącym ujednolicenia oznakowań pojazdów ratunkowych oraz umundurowania ratowników medycznych. Zgodnie z wytycznymi powstać ma nowy wzór graficzny systemu Państwowego Ratownictwa Medycznego (PRM) i oznakowania podmiotów wchodzących w jego skład. Termin końcowy realizacji projektu ustalono na 1 stycznia 2028 roku, co oznacza, że raczej nie doczekamy się widocznych zmian w krótkim czasie. Wyjątkiem jest Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego w Rzeszowie, gdzie od czterech lat dyrekcja systematycznie wymienia tabor właśnie na ambulanse w kolorze żółtym. – Do tej pory udało się nam wymienić cały tabor jeżeli chodzi o karetki systemowe. Białe służą nam jeszcze do transportu i przewożenia pacjentów na dializy, czasami wyjeżdżają na „zastępstwo”, w przypadku jakiejś awarii żółtego ambulansu – mówi Andrzej Kwiatkowski, dyrektor WSPR w Rzeszowie. Dlaczego żółtych? – Żółty kolor jest bardziej widoczny. Duży, żółty ambulans szybciej zauważy nawet kierowca, który nie słyszy sygnałów i nie widzi próbującego go wyminąć ambulansu. Po drugie, chcieliśmy się odróżnić od ambulansów tradycyjnych, jeżdżących w innych stacjach – mówi dyrektor Kwiatkowski.
Rzeszowskie pogotowie różni się też charakterystycznym logiem, które zostało w komponowane w zapis EKG, a na krzywej echokardiogramu znalazły się symboliczne miejsca Rzeszowa – bazylika ojców Bernardynów i pomnik Czynu Rewolucyjnego. Większość z nich ma już także w numerze rejestracyjnym 999. – To tak dla utrwalenia numeru ratunkowego – mówi z uśmiechem dyrektor.



3 Responses to "W pogotowiu tylko żółte karetki"