
KRAJ. Tak źle nie jest nigdzie w Europie.
W Polsce dwa razy częściej dochodzi do utonięć niż w innych krajach UE – wynika z analizy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny.
Rocznie na 100 tys. mieszkańców naszego kraju śmierć w wyniku utonięcia ponoszą dwie osoby, podczas gdy w całej UE średnio jedna osoba. Najczęściej toną mężczyźni z wykształceniem zawodowym w wieku od 45 do 59 lat. Jeden ze współautorów analizy przygotowanej przez NIZP-PZH Rafał Halik powiedział, że z danych wynika, iż różnica ta powodowana jest przede wszystkim dużą liczbą utonięć związanych z nadużywaniem alkoholu.
Jak zauważył ekspert, zebrane dane przeczą powszechnemu przekonaniu, że ofiarami utonięć są najczęściej dzieci i osoby młode. W badanym okresie najczęściej tonęli mężczyźni w wieku od 45 do 59 lat. U kobiet ryzyko śmierci w wyniku utonięcia jest pięciokrotnie niższe.
Winien alkohol?
W latach 2000-2011 prawie co czwarta ofiara utonięcia była pod wpływem alkoholu. Odsetek ten był wyraźnie wyższy u mężczyzn (27,4 proc.) niż u kobiet (9,9 proc.). W blisko 40 proc. utonięć policja nie określiła stanu trzeźwości ofiar, więc liczba ta w rzeczywistości może być wyższa.
Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że Polacy najczęściej toną w jeziorach (25 proc.) i rzekach (21,3 proc.); stosunkowo mało osób tonie w Bałtyku (3,7 proc.).
Jak wynika z danych GUS, łącznie w latach 2000-2012 w wyniku wypadku utonęło 12,7 tys. Polek i Polaków. Ponadto 501 osób utonęło w wyniku działań samobójczych, 37 w wyniku działań przestępczych, a 28 osób utonęło w wyniku wypadku jednostek pływających.
TVP Info



2 Responses to "W Polsce utopić się można dwa razy łatwiej niż w całej UE"