W poniedziałek chciał odebrać sobie życie, w sobotę zabił ojca

Fot. Archiwum

Mieszkańcy Zabrnia (pow. tarnobrzeski) wciąż nie mogą się otrząsnąć po zbrodni, do której doszło tu 11 września. W jednym z domów,
usytuowanych przy głównej drodze biegnącej przez miejscowość, 25-latek śmiertelnie ugodził ojca nożem. Czy tej tragedii można było uniknąć?

Początkowo wydawało się, że zbrodni nie poprzedziły żadne mogące mieć znaczenie wydarzenia. Teraz wiadomo już, że Paweł C., który śmiertelnie dźgnął swojego 58-letniego ojca, kilka dni wcześniej przeszedł załamanie nerwowe i chciał popełnić samobójstwo.

Poniedziałkowe poszukiwania

6 września br. na numer 112 wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, że zaginął młody mieszkaniec Zabrnia. W związku z nim wszczęto natychmiastowe poszukiwania. Zachodziła uzasadniona obawa, że 25-latek chce targnąć się na swoje życie. Informację o poszukiwaniach przekazało wówczas Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego.
– Kilka zastępów straży pożarnej oraz policji brało udział w poszukiwaniach zaginionego mężczyzny w miejscowości Poręby Furmańskie w gminie Grębów. Służby zostały poinformowane o zaginięciu młodego mężczyzny o godzinie 17. Ze względu na okoliczności zdecydowano, iż oprócz policji, potrzebna będzie pomoc straży pożarnej. Poszukiwania były prowadzone w lesie – informuje serwis 112 Ratownictwo Powiatu Tarnobrzeskiego. – Całe szczęście, że po kilkudziesięciu minutach mężczyzna został odnaleziony. Został on przekazany pod opiekę zespołu ratownictwa medycznego i zabrany do szpitala na dalszą diagnostykę. Po niej 25-latek wrócił do domu. To, co się działo między 6 a 11 września br. w domu rodziny C. będzie przedmiotem śledztwa prokuratury.

Jeden cios nożem w okolice serca

Zaledwie pięć dni po akcji poszukiwawczej desperata – 11 września, do domu w Zabrniu funkcjonariusze zostali wezwani około godziny 20. – Z informacji, które dotarły na Policję, wynikało, że w miejscowości Zabrnie, w gminie Grębów, miało dojść do ugodzenia nożem mężczyzny. Na miejscu, w domu jednorodzinnym, mundurowi znaleźli leżącego na podłodze rannego. Wezwano zespół ratownictwa medycznego – informuje podinsp. Beata Jędrzejewska – Wrona, rzecznik tarnobrzeskiej Policji. – Niestety, mimo pomocy udzielonej pokrzywdzonemu, jego życia nie udało się uratować.
Na miejscu pracowali policjanci i prokurator. – Okazało się, że 58-latek został ugodzony nożem w klatkę piersiową przez swojego 25-letniego syna. Do zdarzenia doszło podczas kłótni, jaka się między nimi wywiązała. Sprawca po zdarzeniu uciekł – relacjonuje policjantka.
Funkcjonariusze niezwłocznie rozpoczęli jego poszukiwania. Policyjne patrole sprawdzały pasma nieużytków rolnych, pobliskie drogi i zagajniki, przystanki autobusowe oraz wiejskie sklepy. Równolegle policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej wraz z technikiem kryminalistyki oraz prokuratorem rejonowym w Tarnobrzegu przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady przestępstwa oraz ustalili świadków zdarzenia. – Po krótkim czasie, kryminalni zatrzymali 25-latka na terenie gminy Grębów. Był nietrzeźwy. Badanie urządzeniem wykazało u niego 2,30 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu – informuje pani rzecznik.

Śledztwo w sprawie zabójstwa

Zabrnie to niewielka miejscowość. Wszyscy się tu znają. Każdy wie, gdzie kto mieszka. Na przystanku i przed sklepem spotyka się zawsze te same osoby. Sąsiedzi są wstrząśnięci tym, co się stało w rodzinie C. Pytani o motywy zbrodni, nie potrafią wskazać żadnego konkretnego powodu. Nikt nie wiedział o problemach w rodzinie C. do poniedziałku, gdy trwały poszukiwania Pawła C. Już tamto wydarzenie odbiło się zresztą w Zabrniu szerokim echem. Ojciec i syn nie mieli w zwyczaju opowiadać o problemach domowych. Nie skarżyli się na siebie. Paweł C. pracował. Jego ojciec pozostawał ostatnio bez pracy, ale wcześniej był aktywny zawodowo, pracował na kolei. Odbierany był jako człowiek spokojny.
Prokuratura Rejonowa w Tarnobrzegu wszczęła w sprawie tragedii w Zabrniu śledztwo. – Policjanci przekazali zebrane materiały prokuratorowi, który wszczął w tej sprawie śledztwo. Jak ustalono, 25-latek podczas kłótni zadał ojcu cios nożem w okolice serca. W wyniku odniesionych obrażeń 58-letni mężczyzna zmarł – informuje podinsp. Beata Jędrzejewska-Wrona.Prokurator przedstawił Pawłowi C. zarzut zabójstwa, do którego 25-latek się przyznał. Obecnie w sprawie trwają dalsze czynności, aby wyjaśnić, czy to tragiczne zdarzenie, miało bezpośredni związek z wcześniejszymi nieporozumieniami, do jakich miało dochodzić pomiędzy ojcem a synem.

Grozi mu dożywocie

– 14 września br. prokurator wystąpił z wnioskiem do Sądu Rejonowego w Tarnobrzegu o zastosowanie wobec 25-latka środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do wniosku i aresztował go na 3 miesiące.
25-latkowi za zabójstwo grozi: kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 8 lat, kara 25 lat pozbawienia wolności, albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Małgorzata Rokoszewska

3 Responses to "W poniedziałek chciał odebrać sobie życie, w sobotę zabił ojca"

Leave a Reply

Your email address will not be published.