
KATOWICE. Znów dziesiątki odwołanych pociągów na Śląsku.
We wtorek (11 bm.) odwołano 32 pociągi Kolei Śląskich – poinformował rzecznik prasowy spółki PKP Polskie Linie Kolejowe Maciej Dutkiewicz. Koleje Śląskie tłumaczą kłopoty trudnymi warunkami atmosferycznymi. Jak twierdzi jednak rzecznik Grupy PKP, Łukasz Kurpiewski, utrudnienia są spowodowane „defektem taboru”.
– Wczesnym rankiem wszystkie pociągi Kolei Śląskich wyjechały zgodnie z planem. Niestety, później wystąpiły kłopoty techniczne taboru, które spowodowały opóźnienia i odwołania pociągów – poinformował rzecznik Kolei Śląskich, Adam Warzecha.
– Te utrudnienia nie wynikają z warunków zimowych, ale są skutkiem defektów taboru Kolei Śląskich i brakiem wystarczającej liczby maszynistów – twierdzi jednak Łukasz Kurpiewski. – Inni przewoźnicy jeżdżą bez żadnych zakłóceń – mówił.
– Obawiamy się, że problemy Kolei Śląskich mogą przenieść się na innych przewoźników. Przez Śląsk przejeżdżają pociągi dalekobieżne i międzynarodowe – tłumaczył Kurpiewski.
– W pociągach Inter City honorujemy bilety na pociągi Kolei Śląskich, pożyczyliśmy wagony, zaoferowaliśmy lokomotywy. Jesteśmy gotowi pomóc – deklaruje rzecznik.
To kolejny dzień problemów Kolei Śląskich. Według Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach w poniedziałek w regionie odwołano 58 pociągów, 404 składy odnotowały opóźnienia łącznie o 8098 min. Wtedy władze spółki tłumaczyły utrudnienia błędem naczelnika dyspozytury taborowej. Jak mówił we wtorek Marek Worach, prezes Kolei Śląskich, powodem było opuszczenie przez niego stanowiska pracy
W niedzielę należąca do samorządu województwa spółka Koleje Śląskie przejęła obsługę połączeń w regionie od Przewozów Regionalnych; wcześniej obsługiwała tylko część tras. Zmiana ta zbiegła się z wprowadzeniem w całym kraju nowego rozkładu jazdy pociągów.
TVN 24/ps



3 Responses to "W poniedziałek zawinił człowiek, we wtorek zima. A dziś…"