
PRZEMYŚL. Radny PiS jest przekonany, że doszło do złamania prawa przy udostępnieniu obiektów POSiR za darmo.
Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej Przemyśla radny klubu PiS, Daniel Dryniak, stwierdził, że udostępnianie obiektów Przemyskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji mieszkańcom miasta za darmo jest sprzeczne z prawem. – Zakład budżetowy, a takim jest POSiR, nie może tego robić – stwierdził Dryniak i zapowiedział złożenie stosownej interpelacji w tej sprawie. Tymczasem Marcin Kowalski, szef klubu Kukiz’15 i szef Komisji Sportu, zapytał radnego PiS, czy darmowe korzystanie z obiektów POSiR w poprzedniej kadencji uszło jego uwadze.
Daniel Dryniak w poprzedniej kadencji przemyskiej Rady Miejskiej był przewodniczącym Komisji Sportu. Zasiadał wówczas w „prezydenckim” klubie radnych Regia Civitas. W minionych wyborach samorządowych wystartował jednak z listy PIS i zdobywszy mandat zasiada w klubie tej partii w aktualnej kadencji. Na ostatniej sesji radny PiS poruszył sprawę darmowego udostępnienia kolejki linowej dla mieszkańców miasta podczas miejskiej imprezy „Pożegnanie Lata”. – Chciałbym wiedzieć, na jakiej podstawie zakład budżetowy, jakim jest POSiR udostępnia bezkosztowo swe obiekty i czy jest to zgodne z prawem? – pytał D. Dryniak.- Czy to nie jest uszczuplanie dochodów zakładu budżetowego i czy zostało to przedyskutowane z prawnikiem, czy może jest to „wolna amerykanka”? – kierował swe pytania radny PiS do dyrektor POSiR-u, obecnej na sali Grety Ostrowskiej.

Głos pozwolił sobie zabrać aktualny szef Komisji Sportu i jednocześnie szef klubu Kukiz’15 Marcin Kowalski. – To nie pani dyrektor podjęła taką decyzję, a pan prezydent i miał do tego prawo – wyjaśniał Dryniakowi Kowalski. – A ja jednak zapytam pana prezydenta o to, czy zapłacił za to – nie dawał za wygraną radny PiS. – Może pana jest stać przyjść i zapłacić 15 złotych za przejazd kolejką linową- wyraził nadzieję szef klubu Kukiz15. – Na całą rodzinę taki jednorazowy przejazd to około 60 złotych i prezydent uznał, że niejednej rodziny w Przemyślu na to nie stać. Pan to powinien popierać, a nie krytykować! No chyba, że pan jest temu przeciwny, to proszę napisać w interpelacji, że pan jako radny PiS sprzeciwia się temu, by przemyślanie korzystali z obiektów POSiR za darmo – zachęcał Kowalski. – Pan mnie źle zrozumiał – odpowiadał na to D. Dryniak.- Ja jestem za przestrzeganiem prawa i wiedząc, że zakład budżetowy nie ma takich możliwości, po prostu pytam– stwierdził Dryniak. Z kolei na to M. Kowalski wyraził zdziwienie, że Daniel Dryniak w poprzedniej kadencji RM szefując Komisji Sportu nie napisał interpelacji do ówczesnego włodarza Przemyśla, Roberta Chomy z zapytaniem jak to się działo, że stok narciarski był w pierwszym dniu sezonu otwarty za darmo dla mieszkańców. A że był udostępniany nie jest żadną tajemnicą, podobnie rzecz miała się na przykład z z lodowiskiem. Radny Dryniak zapytany przez nas o to, dlaczego w poprzedniej kadencji nie reagował na możliwe łamanie prawa odpowiedział: – Wówczas nie miałem takiej wiedzy o finansach publicznych jaką mam teraz z racji sprawowanej funkcji – wyjaśniał D. Dryniak. Gwoli wyjaśnienia: radny PiS jest z zawodu strażakiem, a od maja 2016 roku zastępcą komendanta wojewódzkiego PSP w Rzeszowie. – Obecnie orientuję się w tych sprawach i dlatego zwróciłem na to uwagę – stwierdził D. Dryniak.
Prawa powinien przestrzegać każdy, a kto ma podejrzenie, ze je złamano ma wręcz obowiązek o to pytać, zwłaszcza gdy jest radnym. Szkoda tylko, że radny PIS dopiero w tej kadencji zorientował się z racji swej funkcji w sprawie, a od maja 2016 do października 2018 – nie.
Monika Kamińska



3 Responses to "W poprzedniej kadencji nie miał o tym pojęcia?"