W Przeworsku grasuje złodziej podający się za hydraulika

Ofiarami złodziei wchodzących do domów i okradających lokatorów są zwykle starsze osoby. Z kolei złodzieje to często młodzi, mili i uśmiechnięci ludzie. Fot. Wit Hadło
Ofiarami złodziei wchodzących do domów i okradających lokatorów są zwykle starsze osoby. Z kolei złodzieje to często młodzi, mili i uśmiechnięci ludzie. Fot. Wit Hadło

PRZEWORSK. Policjanci ostrzegają przed fałszywym hydraulikiem!

Kilka dni temu mężczyzna podający się za hydraulika wszedł do mieszkania i wykorzystując nieuwagę domowników ukradł 1,7 tys. zł. – Wciąż jest na wolności i trwają intensywne poszukiwania tego człowieka – wyjaśnia sierżant sztabowy Ewelina Wrona, oficer prasowy przeworskiej policji. Nie wiadomo, czy mężczyzna nie ma na koncie innych oszustw, bo często ludzie ze zwykłego wstydu nie chcą zgłaszać takich kradzieży, jeśli kwoty są małe. Policjanci apelują do mieszkańców o rozwagę!

Do kradzieży doszło w jednym z mieszkań w Przeworsku. Do drzwi lokatorów zapukał mężczyzna podający się za hydraulika. Ci, niczego nie podejrzewając, wpuścili go do mieszkania. Złodziej zaczął rozmawiać, a w pewnym momencie wykorzystał nieuwagę domowników i ukradł pieniądze znajdujące się w barku meblościanki jednego z pokoi. Nie zastanawiając się długo uciekł z mieszkania. Oczywiście właściciel mieszkania natychmiast zawiadomił policjantów. – Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady kryminalistyczne, przesłuchali pokrzywdzonego mężczyznę oraz jego sąsiadów, ale nie udało nam się zatrzymać złodzieja – mówi sierż. sztabowa Wrona.

Złodzieje atakują głównie starsze osoby
Być może mężczyzna przez pewien czas uspokoi się i nie będzie kradł do czasu, kiedy cała sprawa nie przyschnie. Może być też tak, że zmieni sposób działania, bo jak zaznaczają policjanci, ilu złodziei, tyle pomysłów na kradzież. Jednak do najpopularniejszych sposobów wejścia do domów i okradzenia domowników należy podawanie się za pracownika: administracji, pomocy społecznej, gazowni. Złodzieje wchodzą także jako kominiarze udający sprawdzanie przewodów kominowych. Ale tak naprawdę tylko od wyobraźni złodzieja zależy, jak będzie chciał się dostać do naszego domu. Złodzieje atakują głównie starsze osoby, które łatwowiernie otwierają drzwi.

Policjanci radzą, jak nie dać się okraść
– Przed otworzeniem drzwi mieszkania należy spojrzeć przez wizjer i sprawdzić kto stoi za drzwiami. Jeżeli jest to nieznana nam osoba – zapytajmy o cel wizyty i poprośmy o okazanie dokumentu, tak abyśmy mogli przeczytać nazwisko. Osoba o uczciwych zamiarach zrozumie naszą ostrożność i nie obrazi się – informują policjanci. Warto, jeśli oczywiście znamy numer, zadzwonić do instytucji, z której przychodzi pukający do naszych drzwi człowiek. Jak podkreślają policjanci, nie wpuszczajmy absolutnie do mieszkań np. wróżek (w tego typu oszustwa celują osoby narodowości romskiej) czy sprzedawców oferujących jakieś garnki i dywany.

Grzegorz Anton

Leave a Reply

Your email address will not be published.