W Rzeszowie płacimy najmniej za polisę OC

W Rzeszowie średnia składka za polisę OC dla doświadczonego kierowcy wynosi 664 zł. Fot. Wit Hadło

Niedawno informowaliśmy o rosnących cenach żywności i wyższych opłatach. Na przeciwnym biegunie znajduje się kwestia ubezpieczeń OC. Jak wynika z danych porównywarki Ubea.pl, na przełomie roku polisy OC mocno potaniały w ujęciu ogólnopolskim. Ze wszystkich miast wojewódzkich, doświadczeni kierowcy najmniejsze składki płacą…w Rzeszowie.

Ostatnie miesiące są dla kierowców względnie łaskawe pod katem wydatków finansowych. Pandemia spowodowała, że ceny paliw znacznie spadły, poza tym mniej płacimy za samochodowe ubezpieczenia OC. Jak pokazuje wynik barometru cenowego Ubea.pl, pod koniec minionego roku stawki polis dla posiadaczy pojazdów wyraźnie zmalały w skali całego kraju. – Nie jest to zupełna nowość, bo już w poprzednich latach grudniowe promocje organizowane przez ubezpieczycieli skutkowały spadkiem przeciętnej ceny obowiązkowych polis dla kierowców – wskazuje Ubea.pl.
Jak wygląda kwestia cen polis w 16 wojewódzkich miastach? Jeśli chodzi o średnią składkę dla kierowców bez szkód, to najwięcej rocznie muszą wydawać mieszkańcy Wrocławia – 927 zł. Sporo kosztuje polisa także w Gdańsku (866 zł) i w Warszawie (849 zł). Gdzie jest najtaniej? Absolutnym rekordzistą pod tym względem jest Rzeszów, gdzie opłata wynosi „jedynie” 664 zł. Mało płaci się także w Kielcach (712 zł) oraz w Katowicach (724 zł).
Co ciekawe, polisy OC w Rzeszowie są najtańsze także dla kierowców z niedawną szkodą (899 zł), a nawet dla młodych kierowców (1875 zł). W jakim mieście najmniej doświadczone osoby wsiadające za kółko płacą najwięcej? We Wrocławiu (2757 zł) oraz w Gdańsku (2540 zł).

Skąd biorą się ceny polis?

Wpływ na wysokość składek polis OC dla kierowców ma kilka czynników. – Mowa o wieku kierowcy, doświadczeniu za kierownicą, miejscu zamieszkania, stanie cywilnym, fakcie posiadania, średnim rocznym deklarowanym przebiegu, czy wreszcie o rodzaju pojazdu. Ale idąc dalej, mamy przecież bardzo ważną dla ceny polis OC historię ubezpieczeniową posiadacza pojazdu, w tym liczbę i rodzaj spowodowanych szkód czy ich brak – mówi Damian Ziąber, rzecznik prasowy Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. Jak słyszymy, nie należy unikać obowiązku wykupu polis OC, gdyż wiąże się to ze sporymi karami. – Rekordziści mają do zwrotu ponad… milion złotych – wskazuje UFG.

Kamil Lech

7 Responses to "W Rzeszowie płacimy najmniej za polisę OC"

Leave a Reply

Your email address will not be published.