W Rzeszowie pojedziesz średnio 37 km/h

Ponad 3 tysiące złotych rocznie tracimy na podróżowaniu do pracy w korkach. Fot. Wit Hadło
Ponad 3 tysiące złotych rocznie tracimy na podróżowaniu do pracy w korkach. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Stanie w korkach kosztuje nas kilka tysięcy złotych rocznie.

Specjaliści portalu Korkowo.pl zbadali średnie prędkości, z jakimi poruszają się kierowcy 12 polskich miast. Rzeszów wcale nie wypadł rewelacyjnie. Wyprzedzają nas m.in. Piła i Radom. Najgorzej jest w Zabrzu.

Badanie zostało przeprowadzone w 12 miastach o różnych godzinach. Zdecydowanie najlepiej, bo najszybciej, jeździ się w Częstochowie. Średnie prędkości w tym mieście to ponad 40 km/h. Nawet w ciągu godzin szczytu nie spada poniżej 35 km/h. Drugim najszybszym wśród mniejszych miast jest Radom, który notuje niemal identyczne średnie prędkości co Częstochowa. Trzecia jest Piła ze średnią prędkością przekraczającą 38 km/h.

– Warto zauważyć, że w porównaniu z największymi miastami, takimi jak Wrocław, Warszawa czy Kraków, w małych miastach kierowcy poruszają się nawet o 10 km/h szybciej – zaznaczają specjaliści z Korkowo.pl.

W Rzeszowie najgorzej o godz. 17
Najsłabiej wypadło Zabrze, gdzie średnio kierowcy jadą z prędkością 27,5 km/h, nieco lepiej w Bytomiu, choć nadal przekraczają zaledwie 30 km/h. Wśród najwolniejszych miejscowości jest jeszcze Sosnowiec i Olsztyn. W obu miastach średnia prędkość ledwo przekracza 33 km/h.

W stolicy Podkarpacia kierowcy jeżdżą ze średnią prędkością ok. 37 km/h. Najwolniej podróżuje się około godz. 17. Wówczas kierowcy nie pojadą szybciej niż 32 km/h. Najlepiej jeździ się przed godz. 7 rano i po godz. 20, o ile nie trafi się znów na korek spowodowany pracami drogowymi. Średnie prędkości w tym czasie przekraczają 40 km/h.

W korkach tracimy tysiące złotych
Podczas jazdy w mieście samochód spala ok. 7 litrów paliwa na 100 km. W korkach to prawie dwa razy tyle, bo nawet 13 litrów na 100 km.

Osoba, która do swojego miejsca pracy dojeżdża 15 km i ma samochód na benzynę, za kurs w jedną stronę płaci 5,62 zł. Przy korkach koszt paliwa za jeden przejazd wzrasta do 10,43 zł. To znaczy, że za dojazd do pracy zatłoczonymi ulicami taki kierowca zapłaci o 4,81 zł więcej i tyle samo musi dołożyć na powrót.

Miesięcznie z powodu stania w korkach trzeba zapłacić ok. 250 zł więcej (chodzi tylko o dojazd do i z pracy), a rocznie to aż 3 tysiące złotych! Jeśli doliczymy do tego kilometry do szkoły, przedszkola, sklepu czy rodziny, to okaże się, że na ulicach przepuszczamy spory majątek.

Blanka Szlachcińska

5 Responses to "W Rzeszowie pojedziesz średnio 37 km/h"

Leave a Reply

Your email address will not be published.