
RZESZÓW. – Wiemy już dokąd zmierzał Tadeusz Nalepa (1943-2007, ojciec polskiego bluesa – dop. J.N.), którego rzeźba z brązu „maszeruje” przez rzeszowską Paniagę. Szedł do rozgłośni Polskiego Radia – powiedział Henryk Pietrzak, prezes Polskiego Radia w Rzeszowie, odsłaniając w miniony piątek tablicę patrona studia koncertowego. – I doszedł, podkreślił Pietrzak, inicjator przedsięwzięcia.
W uroczystości nadania imienia wzięli także udział: żona muzyka – Grażyna Dramowicz-Nalepa, syn Piotr i brat Czesław wraz z małżonką. Tę historyczną chwilę poprzedziła prapremiera słuchowiska autorstwa Jerzego J. Fąfary pt. „Nalepa” i minikoncert akustyczny spadkobiercy, syna Patrona Piotra Nalepy, który wystąpił w towarzystwie Jean Lubery, Roberta Lubery i Tomasza Kiersnowskiego. Uroczystość była skromna, wzruszająca.
Duch wielkiego muzyka na trwale zagościł w rozgłośni przy ulicy Zamkowej 3 w Rzeszowie. Dobry to pomysł, piękny gest. Chwała pomysłodawcom, ocalającym historię. Tadeusz Nalepa daje nam, słuchaczom, w spadku to, co ma najlepszego. Swoją muzykę. Poczujcie bluesa!
niemasz


