
STALOWA WOLA. To i tak będą najtańsze mieszkania w mieście. Jeżeli rząd się dołoży, mogą być jeszcze tańsze.
Rok temu prezydent Lucjusz Nadbereżny ogłosił, że miasto wybuduje dwa bloki komunalne. Budowa miała być finansowana z obligacji miejskich. Lokatorzy mają się wprowadzać do gotowych mieszkań i wykupywać je płacąc nieznacznie podwyższony czynsz. Po roku koncepcja się zmieniła, ale bloki staną.
Stalowa Wola już dawno nie inwestowała w budownictwo komunalne. Nic dziwnego, że kolejka oczekujących znacząco urosła. Mają ją zmniejszyć dwa bloki przy ul. Orzeszkowej. Znajdzie się w nich blisko 100 mieszkań.
Pierwotna koncepcja magistratu była dość odważna. Miasto rezygnuje z zysków, odbierając tylko wkład włożony w budowę. Przez emisję obligacji kasa miejska nawet by tej inwestycji nie odczuła. Takie podejście poważnie obniżyłoby czynsz. Lokator płacąc go regularnie, po 20. latach stawałby się właścicielem mieszkania. Te zostały zaplanowane o powierzchni od 40 do 100 m kw. Największe oczywiście byłyby dla rodzin z większą liczbą dzieci. Miejskiemu programowi towarzyszy olbrzymie zainteresowanie. Powstały plany i jesienią będzie już pozwolenie na budowę. Ta jednak ruszy najwcześniej w przyszłym roku. Dlaczego?
Krystalizuje się rządowy program „Mieszkanie Plus”. Wg założeń przedstawionych miesiąc temu przez premier Beatę Szydło, rząd będzie wspierał budownictwo komunalne. To znacząco obniżyłoby koszty budowy dwóch bloków, które teraz szacowane są na poziomie 12 mln zł. Nie byłoby potrzeby wypuszczania obligacji. Kolizja może tylko nastąpić w naborze lokatorów. Wg założeń rządowego programu, do „Mieszkania Plus” kwalifikowaliby się tylko ci, którzy wcześniej nie mieli mieszkań. Pomysł stalowowolskiego magistratu w tej materii nie był taki rygorystyczny.
jam



2 Responses to "W Stalowej Woli powstaną bloki komunalne"