
RYMANÓW ZDRÓJ, KROSNO. 59-letniemu Waldemarowi B., byłemu pracownikowi naukowemu Wydziału Medycznego Uniwersytetu Rzeszowskiego grozi nawet dożywocie.
59-letni Waldemar B. podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 63-letniego Piotra K. zasiądzie na ławie oskarżonych. Biegli psychiatrzy orzekli bowiem, że w chwili w której doszło do zarzucanego mu morderstwa był poczytalny.
– Biegli nie stwierdzili niepoczytalności, co oznacza, że Waldemar B. może odpowiadać za zarzucany mu czyn przed sądem. Prokurator zwrócił się jeszcze do nich o dodatkowe wyjaśnienia – potwierdza Iwona Czerwonka-Rogoś, prokurator Rejonowy w Krośnie – Śledztwo w tej sprawie zmierza do końca. Prokuratorzy zakończyli przesłuchania, czekamy już tylko na opinię z Instytutu Ekspertyz Sądowych w Krakowie, gdzie trafiły ślady zabezpieczone na miejscu zbrodni. – dodaje prokurator.
Waldemar B. w dalszym ciągu przebywa w szpitalu Aresztu Śledczego w Krakowie przy ul. Montelupich na oddziale psychiatrii sądowej, gdzie odbywał obserwację psychiatryczną.
Makabryczna noc w domku letniskowym
Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w nocy 9 stycznia br. w będącym własnością Waldemara B. domku letniskowym w Rymanowie Zdroju, gdzie wraz z 64-letnim Piotrem K. pili wspólnie alkohol. To właśnie wtedy zdaniem śledczych Waldemar B. miał zadać mężczyźnie 9 ciosów nożem w twarz oraz trzykrotnie uderzyć go drewnianym stołkiem w głowę. Gdy na miejsce dotarła zawiadomiona przez Waldemara B. karetka pogotowia, mężczyzna już nie żył. Jak mówiła nam wówczas prokurator Iwona Czerwonka-Rogoś Waldemar B. nie przyznaje się do tego, żeby umyślnie zabił Piotra K. Jak opowiadał śledczym, 63-latek miał rzucić się na niego bez powodu, a ten w obronie własnej zacząć się bronić, ale przebiegu tej obrony nie pamięta.
Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi Waldemarowi B. kara pozbawienia wolności nie mniejsza niż 12 lat, kara 25 lat pozbawienia wolności lub nawet dożywocie.
Katarzyna Szczyrek



5 Responses to "W szale zadał koledze 9 ciosów nożem w twarz"