
– mówi Adam Dziedzic, wójt gminy Świlcza. – Ale stanie się to kosztem rezygnacji z remontów szkół. Nie mamy dodatkowych pieniędzy na rachunki za ogrzewanie. Fot. Wit Hadło
Do 21 lutego władze gminy Świlcza musiały zapłacić gigantyczne rachunki za ogrzewanie gazem szkół podstawowych na swoim terenie. Dla przykładu jedna z tamtejszych placówek oświatowych w grudniu 2020 roku zapłaciła 4 tys. 539 zł za gaz,
a w grudniu ub. roku już 15 tys. 870 zł. To aż o 349 proc. więcej. Rekordowy rachunek dotyczy Przedszkola Publicznego w Trzcianie i wynosi on…18 tys. 705 zł. Za jeden miesiąc! Wójt Adam Dziedzic nie ma innego wyjścia i zmuszony jest opłacić w terminie tak zawyżone rachunki za ogrzewanie. – Stanie się to kosztem wydatków bieżących na oświatę – podkreśla włodarz gminy.
– Zrezygnować będziemy musieli z remontów szkół, żeby starczyło nam na rachunki za gaz.
18 lutego na swoim profilu facebookowym Adam Dziedzic, wójt gminy Świlcza, zamieścił ostry wpis przeciw działaniom rządu PiS. „Dobra zmiana na całego!! Rozniesiecie szkolnictwo w pył! Brawo dla rządzących. Gdzie ta pomoc!? Sami zobaczcie faktury”.
W gminie Świlcza funkcjonuje 7 publicznych szkół podstawowych i 2 niepubliczne. Wszystkie są ogrzewane gazem. Część z nich (i jeszcze dodatkowo przedszkola) otrzymały już gigantyczne rachunki za gaz. Wójt spodziewał się wyższych rachunków za ogrzewanie, ale nie aż takich. Adam Dziedzic dodał, że z subwencji oświatowej nie da się sfinansować wysokich rachunków. „Podwyżka subwencji oświatowej dla gminy Świlcza z 16 mln 332 tys. 239 zł w 2021 r. na 16 mln 619 tys. 383 zł w roku bieżącym to wzrost o 2 proc. Tak wyglądają skutki „majstrowania” przy umowach długoterminowych”.
Zabraknie kilkaset tysięcy złotych
– Zabraknie nam kilkaset tysięcy złotych rocznie na opłacenie wysokich rachunków za gaz – twierdzi wójt. – Jest możliwość złożenia w ciągu 45 dni wniosku o ulgę na pokrycie rachunków i szkoły oraz gmina wystąpią o taką rekompensatę. Zgodnie zresztą z rozporządzeniem ministra środowiska i klimatu. Tylko że nie wiadomo na ile tych pieniędzy wystarczy. To powinno być rozwiązanie systemowe, a nie takie, że co jakiś czas o pieniądze na ten cel będą występować szkoły. Subwencja rządowa jest zbyt niska, żeby środków starczyło na opłacenie rachunków. Gmina będzie musiała pokryć je kosztem remontów placówek oświatowych. Nam zależy, żeby szkoły utrzymywały jak najwyższy poziom, a teraz tych pieniędzy może być za mało.
Wójt: – Rząd szkoły traktuje lekceważąco
Wójt gminy Świlcza uważa, że rząd lekceważąco traktuje samorządy, jak też samą edukację. Oczywiście – zaznacza – gminy dostają pieniądze na inwestycje oświatowe, ale nie przekazuje odpowiednich środków na wydatki bieżące. A te teraz znacznie wzrosły, czego przykładem są gigantyczne rachunki za gaz. – Rząd mówi, że pandemia i Unia Europejska wpłynęły na podwyżki gazu, ale to nieprawda
– przekonuje Adam Dziedzic. – Są wprowadzane jakieś osłony finansowe na ich pokrycie, ale to niewiele daje i nie wiadomo na jak długo będzie taka pomoc udzielana samorządom. Włodarz dodał, że rządzący znaleźli absurdalne rozwiązanie problemu zawyżonych rachunków za ogrzewanie – te pożary chcą gasić benzyną. Czyli na krótko, a co będzie w kolejnych miesiącach 2022 roku? Brakuje mądrej polityki energetycznej – podkreśla – ale przecież to nie ja, jako wójt za to odpowiadam, ale ministrowie i premier. W takiej samej sytuacji są szkoły na całym Podkarpaciu.
Mariusz Andres



20 Responses to "W szkołach rachunki za gaz wzrosły o 349 proc."