
W ubiegłym tygodniu w budynku Szkoły Podstawowej w Boreczku uroczyście otwarto pierwsze mieszkanie chronione tzw. wspierane. Ma być przeznaczone dla osoby niepełnosprawnej fizycznie lub z zaburzeniami psychicznymi. Mieszkańcy Boreczku obawiają się, że to może być początek adaptacji tego obiektu szkolnego na Centrum Integracji Społecznej dla Osób Wykluczonych, a to znaczy, że podstawówka może być zlikwidowana.
Mieszkanie dla niepełnosprawnych powstało w miejscu byłego mieszkania służbowego w Szkole Podstawowej w Boreczku. Posiada trzy pokoje, korytarz, łazienkę, kuchnię i duży taras. Lokal jest umeblowany, wyposażony w sprzęt AGD i RTV oraz podstawowy sprzęt domowy. Mogą tam zamieszkać trzy osoby. Pomieszczenia są dostosowane do potrzeb niepełnosprawnych. Zamieszkała w już tam jedna osoba. To mieszkanie chronione ma wspomagać osoby, które ze względu na niepełnosprawność są niesamodzielne. Wspierane będą przez opiekunki z ośrodka pomocy społecznej i pracowników socjalnych.
Wiadomość o otwarciu pierwszego mieszkania w budynku szkoły zaniepokoiła radę rodziców. Decyzja o lokalu wskazuje, że burmistrz Sędziszowa Młp. pozostał przy swoim zdaniu, które przedstawił w grudniu ub. roku na zebraniu wiejskim. Informował wtedy o swoich planach i utworzeniu w szkole w Boreczku Centrum Integracji Społecznej dla Osób Wykluczonych, a tym samym o likwidacji podstawówki, bo jest bardzo droga w utrzymaniu i uczęszcza do niej tylko 45 dzieci plus 11 w oddziale przedszkolnym. – Skoro burmistrz otwiera w szkole mieszanie dla niepełnosprawnych, to domyślamy się, że chce zamknąć szkołę i przekształcić ją całą w placówkę dla niepełnosprawnych – mówią mieszkańcy Boreczku. – Na to naszej zgody nie ma.
Do końca lutego Bogusław Kmieć ma złożyć wniosek do Kuratorium Oświaty w Rzeszowie o likwidację Szkoły Podstawowej w Boreczku. Jednak o tym, czy 1 września 2023 r. podstawówka zostanie zamknięta dla uczniów ostateczną zdecyduje Rada Miejska.
and



2 Responses to "W szkole otwarto chronione mieszkanie"