W taki upał Straż Miejska nie daje mandatów

Amatorów kąpieli w rzeszowskich fontannach nie brakuje. I bardzo dobrze, kąpcie się bezkarnie! Fot. Wojciech Piątkowski

RZESZÓW. W stolicy Podkarpacia podobnie jak w Rzymie można bezkarnie popluskać się w fontannach.

Zakaz kąpieli w miejskich fontannach obowiązuje w większości europejskich miast. Podobnie jest także w Rzeszowie. Kąpiel w fontannie może kosztować nawet 250 złotych grzywny. Fala afrykańskich upałów od kilku dni dobija mieszkańców miast. We Włoszech władza przymknęła oko na prawo i nikt nikogo nie karze za relaksującą kąpiel w zabytkowych fontannach. Jak wygląda sprawa na terenie Rzeszowa?

– Nigdy nie karaliśmy za takie wykroczenia. Chyba, że doszłoby do ewidentnego zabrudzania wody czy niszczenia mienia. Chłodzenie się w fontannach miejskich skończy się najwyżej pouczeniem. Woda w takich zbiornikach może zawierać bakterie i nie zawsze kontakt z nią jest wskazany – komentuje Jadwiga Jabłońska, Zastępca Komendanta Straży Miejskiej w Rzeszowie.

Nad jakością wody tryskającej w fontannach w Rzeszowie nie czuwa Wojewódzka Stacja Sanitarno Epidemiologiczna jednak amatorów ochłody w tego typu miejscach jest sporo. – Człowiekowi ciężko funkcjonować normalnie w taki skwar. Dlatego nic nie jest w stanie powstrzymać mnie od obniżenia temperatury ciała w fontannie. Nawet jeśli nie jest to źródlana woda o nieskazitelnej czystości – mówi Ewelina, mieszkanka Rzeszowa.

kl

3 Responses to "W taki upał Straż Miejska nie daje mandatów"

Leave a Reply

Your email address will not be published.