W tym hałasie nie da się żyć

- Nie da się żyć w takim hałasie - powiedziała Jolanta Rudnicka, mieszkanka bloku przy al. Rejtana 14 A. - Uniwersytet w naszym sąsiedztwie wybudował nowe obiekty, które nie dopuszczają światła słonecznego do mieszkań i jeszcze muszę cierpieć z powodu dużego natężenia dźwięku ze stacji trafo. Nikt z uczelni nie rozmawiał z mieszkańcami o tej inwestycji. Zostaliśmy zlekceważeni. Domagam się wyciszenia pracy stacji trafo. Fot. Wit Hadło
– Nie da się żyć w takim hałasie – powiedziała Jolanta Rudnicka, mieszkanka bloku przy al. Rejtana 14 A. – Uniwersytet w naszym sąsiedztwie wybudował nowe obiekty, które nie dopuszczają światła słonecznego do mieszkań i jeszcze muszę cierpieć z powodu dużego natężenia dźwięku ze stacji trafo. Nikt z uczelni nie rozmawiał z mieszkańcami o tej inwestycji. Zostaliśmy zlekceważeni. Domagam się wyciszenia pracy stacji trafo. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW. Lokatorzy bloku przy al. Rejtana 14 A narzekają na sąsiedztwo stacji transformatorowej.

– Dłużej już nie wytrzymam w tym hałasie – mówi Jolanta Rudnicka, mieszkanka bloku przy al. Rejtana 14 A. – Od ponad dwóch miesięcy obok mojego bloku działa stacja trafo, która jest własnością Uniwersytetu Rzeszowskiego. Przez cały dzień, a szczególnie wieczorem i w nocy, dochodzi z niej uciążliwy hałas. Mimo mojej interwencji i lokatorów nic nie zrobiono, żeby zmniejszyć natężenie dźwięku.

Stacja trafo jest zlokalizowana przy budynku Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Rzeszowskiego i przy Przyrodniczo-Medycznym Centrum Badań Innowacyjnych UR przy ul. Litawora. Nasza Czytelniczka dodaje, że najgorzej jest wieczorem i w nocy. Wtedy jeszcze zwiększa się hałas.

Obawia się też, że w przyszłym roku, w lecie, gdy będzie włączona klimatyzacja, to dźwięki wychodzące ze stacji transformatorowej będą jeszcze głośniejsze. Już teraz nawet, gdy lokatorzy zamkną okna, to i tak hałas dochodzi do mieszkań.

Jolanta Rudnicka o uciążliwościach hałasowych poinformowała w październiku Straż Miejską. Z informacji pisemnej, jaka dotarła do lokatorów od Anny Kozickiej, wicedyrektor Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta, wynika, że po przeprowadzeniu wieczornych i nocnych kontroli, potwierdziło się, że natężenie hałasu jest bardzo uciążliwe.

Na początku listopada Anna Kozicka zwróciła się do Uniwersytetu Rzeszowskiego o podjęcie działań, które ograniczyłyby zgłaszane uciążliwości. Zdaniem przedstawiciela Urzędu Miasta, konieczne jest zamontowanie ekranów akustycznych na wylotach wentylacyjnych z budynku stacji. Mają one być zainstalowane do 22 listopada.

O wyjaśnienia w tej sprawie zwróciliśmy się do Grzegorza Kolasińskiego, rzecznika prasowego Uniwersytetu Rzeszowskiego.

– Po zasiedleniu budynku Centrum Badań Innowacyjnych zmniejszy się hałas ze stacji trafo – poinformował Grzegorz Kolasiński, rzecznik prasowy Uniwersytetu Rzeszowskiego. – Badano poziom hałasu i dopuszczalne normy nie zostały przekroczone. Mimo to wkrótce chcemy wytłumić stację, co spowoduje dodatkowe zmniejszenie natężenia dźwięku.

Mariusz Andres

12 Responses to "W tym hałasie nie da się żyć"

Leave a Reply

Your email address will not be published.