
STALOWA WOLA. Miasto się wyludnia, ale dzieci przybywa.
W tym roku w Stalowej Woli odnotowano rekordową rekrutację do żłobków. Już teraz wiadomo, że od września trzeba będzie zapewnić maluchom ponad 250 miejsc. Tyle też dzieci przyjmą miejskie żłobki i te niepubliczne.
Będzie to możliwe dzięki rozbudowie Miejskiego Żłobka Integracyjnego w Stalowej Woli na ulicy Poniatowskiego. Placówka funkcjonuje od dwóch lat i dotąd było tam 65 miejsc, a za kilka miesięcy będzie zapewnionych kolejnych 25. Dodatkowy oddział żłobkowy powstanie w miejsce sali modułowej, w której obecnie odbywają się zajęcia rehabilitacyjne, również z rytmiki. Ten oddział ma być gotowy we wrześniu. Prace adaptacyjne wraz z wyposażeniem będą kosztowały 100 tys. zł. Obecnie funkcjonowanie dwóch miejskich żłobków to koszt 3 mln zł.
Magistrat Stalowej Woli zapowiada dotacje celowe dla żłobków niepublicznych i klubów malucha. Zarówno dla tych istniejących, jak i nowo powstających. Od 1 września zwiększone zostaną kwoty dofinansowania na rzecz dzieci, których rodzice zamieszkują na terenie miasta i opłacają podatek dochodowy w stalowowolskim Urzędzie Skarbowym.
– Chcemy w ten sposób zachęcić, żeby powstawało w Stalowej Woli jak najwięcej prywatnych żłobków – mówi Lucjusz Nadbereżny, prezydent Stalowej Woli. – Wprawdzie liczba mieszkańców miasta spada, ale jednocześnie wzrasta liczba podań do żłobków. Do programu dotacji celowych mogą przystępować również sąsiednie gminy, gdy przekażą środki odpowiadające liczbie dzieci z prywatnych żłobków.
Władze miasta planują też budowę przedszkola ze żłobkiem i basenem. W żłobku, w którym miejsce znajdzie 95 dzieci i 100 w przedszkolu. Placówka powstanie przy ulicy Komisji Edukacji Narodowej. Obecnie na miejsca w żłobkach oczekuje 257 dzieci i tyle też wpłynęło podań.
and


