Wakacje bez basenu. Miasto szuka winnych

Wakacje, pogoda piękna i słoneczna, a nowoczesny obiekt pusty i wszystko wskazuje na to, że sanoczanie w tym roku nie będą już z niego korzystać. Fot. Martyna Sokołowska

SANOK. Centrum Rehabilitacji i Sportu w Sanoku po potężnej nawałnicy, która 13 lipca przeszła nad Sanokiem, zostało zamknięte do odwołania.

Wieloletnie zaniedbania przyczyną podtopienia Centrum Rehabilitacji i Sportu – poinformował w komunikacie prasowym Urząd Miasta w Sanoku.

Centrum Rehabilitacji i Sportu w Sanoku po potężnej nawałnicy, która 13 lipca przeszła nad Sanokiem, zostało zamknięte do odwołania. Tomasz Matuszewski, burmistrz Sanoka, powołał specjalną komisję, która ma ustalić przyczyny i okoliczności i zdarzenia.

– Z informacji, jakie napływają z komisji wynika, że pomieszczenia techniczne Centrum Rehabilitacji i Sportu, zarówno basenów wewnętrznych, jak i zewnętrznych, zostały zalane wodami deszczowymi i sanitarnymi, które dostały się tam z miejskiej instalacji sanitarnej – czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie Urzędu Miasta w Sanoku. 

W wyniku niewydolności miejskiej sieci kanalizacyjnej doszło do cofnięcia się wód do instalacji wewnętrznej znajdującej się na terenie Centrum Rehabilitacji i Sportu, w wyniku czego wdarła się ona do pomieszczeń technicznych pod basenem. Sytuacja była na tyle poważna, że konieczne było zamknięcie obiektu. 

Prace zespołu ekspertów cały czas trwają.  – Na obecną chwilę nie stwierdzono uchybień przy projektowaniu i realizacji Centrum Rehabilitacji i Sportu. Inżynier tego kontraktu, firma KDI Krosno, systematycznie odbierał poszczególne instalacje, co potwierdzają protokoły zdawczo-odbiorcze, podpisywane również w okresie od lipca do października 2018 roku. Prawidłowość wykonania robót instalacyjnych została zatem potwierdzona – informuje magistrat.

Na czym mają polegać owe „wieloletnie zaniedbania”, o których mowa w komunikacie, tego magistrat już nie tłumaczy.

Tomasz Lasyk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Sanoku, które zarządza Centrum Rehabilitacji i Sportu, na razie nie chce komentować sprawy. Po informacje odsyła nas do biura burmistrza Sanoka. Wszystko jednak wskazuje na to, że basen pozostanie zamknięty do końca wakacji. – Poczekajmy na oficjalne ustalenia komisji i jej raport. Myślę, że w najbliższych dniach poznamy więcej szczegółów – mówi.

Szacowaniem strat i oceną zakresu uszkodzeń zajmie się specjalna komisja z Sanockiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej.

Centrum Rehabilitacji i Sportu w Sanoku to jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów na Podkarpaciu i jedyny w regionie, który posiada basen w ruchomym dnem.

Jego budowa kosztowała prawie 40 milionów złotych. Wewnętrzna część kompleksu została otwarta w październiku ubiegłego roku, zewnętrzna 18 czerwca.

Martyna Sokołowska

Leave a Reply

Your email address will not be published.