
PODKARPACIE. Taki system wyborów obowiązuje w Wielkiej Brytanii, USA, Kanadzie, Australii i Francji.
Na Podkarpaciu tworzony jest obywatelski ruch poparcia dla Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW). Liderem tej ogólnopolskiej akcji jest Paweł Kukiz, znany piosenkarz. Inicjatorzy ruchu są przekonani, że zmiana systemu wyborczego jest warunkiem koniecznym do naprawy polskiej polityki i rozwoju naszego kraju.
Od 1 września uruchomiona została strona www.zmieleni.pl, na której Paweł Kukiz napisał apel popierający wprowadzenie 460 jednomandatowych okręgów w wyborach do Sejmu. “Na początek należy odtworzyć listę 750 tysięcy obywateli, którzy podpisali się pod petycją w sprawie zmiany sytemu wyborczego – informuje na portalu piosenkarz. – Paradoksalnie, listę przygotowała Platforma Obywatelska, ale po wygranych wyborach bardzo szybko zapomniała o tym postulacie. Podpisy te zmielono w zniszczarce”.
Jakie są zalety JOW? Z każdego okręgu wyborczego wybierany będzie jeden poseł (według obecnej ordynacji proporcjonalnej wielu posłów z jednego okręgu wyborczego), kolejny atut to małe okręgi wyborcze – ok. 60 tys. wyborców z powiatu lub dzielnicy miasta (teraz są duże okręgi ok. 1 mln mieszkańców), głosowanie odbywałoby się bezpośrednio na konkretnych kandydatów (teraz głosuje się na listy partyjne). To tylko niektóre z 12 atutów jednomandatowych okręgów.
– Wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych do Sejmu ma służyć przewietrzeniu polskiej klasy politycznej – powiedział Ireneusz Dzieszko, organizator oddolnej akcji, która ma doprowadzić do utworzenia jednomandatowych okręgów wyborczych. – Jeżeli Polacy dalej będą chcieli grać w Kaczora i Donalda, nic się na to nie da poradzić. Chcemy jednak, by zmiana tego była możliwa i zależała tylko od ludzi.
Zdaniem Ireneusza Dzieszki, w obecnym systemie karier politycznych wyłącznie dla partyjnych aparatczyków, nominatów szefów partii dla których personalne poparcie wyborców nie ma żadnego znaczenia – nie ma nawet teoretycznej możliwości zmieniania Polski. Spotkania założycielskie ruchu zorganizowano już w Tarnobrzegu, Rzeszowie, Stalowej Woli, zaplanowano je też w Przemyślu.
Mariusz Andres



8 Responses to "Walczą o jednomandatowe okręgi wyborcze"