
Połamany stół, przewrócone ogrodzenie i wykrzywione lampy – tak w dużym skrócie wygląda ogródek letni przy ul. Mickiewicza w Rzeszowie, który w trakcie weekendu został zdewastowany przez wandali. Właściciel lokalu wskazuje, że to już kolejny akt niszczenia jego mienia, który dotyka także innych przedsiębiorców w Rzeszowie. – Gdzie jest policja? – pyta.
Miniony weekend był dla wielu osób wyjątkowy ze względu na kolejne złagodzenie obostrzeń związanych z koronawirusem. Otwarte zostały lokale na zewnątrz, w związku z czym do życia powróciło sporo restauracji i barów w centrum Rzeszowa. W sobotę i niedziele ogródki letnie na Rynku wypełniły tłumy. Podobnie sytuacja wyglądała na ul. 3 Maja czy Mickiewicza. Niestety, w przypadku niektórych osób, możliwość dobrej zabawy przerodziła się w infantylną agresywną potrzebę niszczenia parasolek. Taka sytuacja spotkała Ristorante Sicilia przy ul. Mickiewicza, gdzie wandale zdewastowali ogródek letni przy deptaku. – Nasz letni ogródek dziś rano. I tak od wielu lat to samo. Niszczone ogrodzenia, wyrywane kwiaty, a w donicach puszki po piwie i wódce. To przykre! – brzmi facebookowy opis zdjęcia zniszczonych parasolek przy ul. Mickiewicza.
Rozwiązaniem byłoby zwiększenie patroli
Jak słyszymy, warto byłoby, „aby policja zwiększyła patrole w rejonie Rynku”. – Raz zgłosiłem taką sprawę na policję i ostatecznie została ona umorzona. Rozwiązaniem byłoby więc zwiększenie patroli. To już kolejna taka sytuacja niszczenia mienia. Wszystkie meble i wyposażenie trzeba zapinać łańcuchami, bo boję się o to, że wandale wyniosą je ze sobą – słyszymy. Podobne incydenty odnotowali wcześniej właściciele lokali m.in. Waniliowy Domek czy kawiarni Hola Lola. I to wszystko tylko na ul. Mickiewicza. Co na to policja? – Zawsze każdy akt wandalizmu trzeba zgłaszać na policję. Zniszczenie mienia interpretowane jest jako przestępstwo wnioskowe. Dlatego ważne, jest aby sygnalizować takie sytuacje. Rozpoczął się sezon letni i teraz patrole policji w trakcie weekendów będą się częściej pojawiać – odpowiada Adam Szeląg, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie. Do sprawy wrócimy.
Kamil Lech



6 Responses to "Wandale zniszczyli ogródek letni przy Rynku. Gdzie jest policja?"