
STALOWA WOLA. 27-letni Konrad K., który ranił 8 osób w galerii, w tym 1 śmiertelnie, może nie trafić do więzienia.
W krakowskiej prokuraturze odbyło się przesłuchanie trojga biegłych, którzy wydali opinię na temat zdrowia psychicznego 27-letniego Konrada K., orzekając w niej, że gdy urządził sobie krwawy rajd po stalowowolskiej galerii raniąc ludzi nożami, był niepoczytalny. Śledczy zostali dodatkowo przesłuchani, bo prokurator miał wątpliwości co do słuszności tej opinii. Jak widać, nie zostały one do końca rozwiane, bo niewykluczone, że Konrada K. przebada raz jeszcze inny zespół biegłych.
Opinia lekarzy psychiatrów jest tak istotna, bo od niej zależy los Konrada K. Jako osoba niepoczytalna nie poniesie odpowiedzialności karnej za krwawą masakrę, więc nie trafi do więzienia. Zamiast do niego, trafiłby do szpitala psychiatrycznego, który… mógłby opuścić już nawet po pół roku (co 6 miesięcy szpital wydaje opinię na temat osoby leczonej i albo pozostaje ona w szpitalu na kolejne pół roku lub dłużej, albo – jeżeli zostanie uznana za wyleczoną – wychodzi na wolność).
Trzyosobowy zespół biegłych: dwóch psychiatrów i psycholog, którzy badali 27-latka, został przesłuchany w areszcie śledczym w Krakowie. – Biegli podtrzymali swoją dotychczasową opinię o niepoczytalności Konrada K. – potwierdza Krzysztof Głuszak, zastępca Prokuratora Okręgowego w Tarnobrzegu. – Niewykluczone jest jednak, że po dogłębnej analizie wczorajszej ustnej opinii biegłych oraz pozostałego zgromadzonego materiału, zostanie powołany inny zespół biegłych do oceny stanu zdrowia psychicznego podejrzanego – dodaje prokurator.
Horror klientów galerii „Vivo” rozegrał się 20 października ub.r. W czasie kilkunastu minut krwawego rajdu uzbrojonego w dwa bagnety Konrada K., zdołał on zranić 9 przypadkowych osób, w tym 1 śmiertelnie. Nożownika ujęli klienci galerii i przekazali go policji. Po jednorazowym badaniu mężczyzny biegli orzekli, że cierpi on na zaburzenia psychiczne, nie byli jednak w stanie określić ich charakteru. Dlatego trafił na miesięczną obserwację psychiatryczną, która zakończyła się opinią o jego niepoczytalności. Czy Konrad K. zostanie ponownie przebadany przez innych biegłych? Jak potwierdza prokuratura, rozstrzygnie się to w połowie kwietnia.
Katarzyna Szczyrek



One Response to "Ważą się losy nożownika ze Stalowej Woli"