
TARNOBRZEG. Kolejny bandycki napad. Tym razem napastnik użył noża.
Tarnobrzeg jeszcze nie otrząsnął się po śmierci 34-latka pobitego na śmierć w nocy z czwartku na piątek, a już głośno jest o kolejnym napadzie. Tym razem ofiarą nożownika padł 23-latek wychodzący z dyskoteki.
Zdarzenie rozegrało się w niedzielę o godz. 3.30 przy ulicy 1-Maja w Tarnobrzegu. Policja, pierwszych informacji w tej sprawie udzieliła jednak dopiero we wtorek rano.
– Z tego, co ustalili śledczy wynika, że młody mężczyzna w towarzystwie dwóch kobiet wracał z dyskoteki, gdy niespodziewanie został zaczepiony przez nieznanego mu mężczyznę – wyjaśnia kom. Beata Jędrzejewska-Wrona, oficer prasowy tarnobrzeskiej policji. Między mężczyznami wywiązała się sprzeczka, która szybko przerodziła się w szarpaninę. W jej trakcie, 23-latek został ugodzony w brzuch. Krwawiący pokrzywdzony upadł na chodnik. Nożownik ulotnił się w z miejsca zdarzenia.
Więcej w Super Nowościach
Małgorzata Rokoszewska


