Wciąż nie ma jasności, kto powinien wystawić kartę zgonu

- Część samorządów uregulowała sprawę wystawiania kart zgonu w tych kilku szczególnych przypadkach to jednak wciąż mniejszość - mówi Mariusz Małecki. Fot. Wit Hadło
– Część samorządów uregulowała sprawę wystawiania kart zgonu w tych kilku szczególnych przypadkach to jednak wciąż mniejszość – mówi Mariusz Małecki. Fot. Wit Hadło

RZESZÓW, PODKARPACIE. Jedne samorządy powołują koronerów, inne podpisują osobne umowy z lekarzami, inne czekają na rozwiązania systemowe, nie widząc problemu.

Archaiczne przepisy wskazują, że kartę zgonu wystawia lekarz zajmujący się chorym „w ostatniej chorobie”. Gdy zdarza się, a często się zdarza, że umiera osoba, która od kilkunastu lat nie chodziła do lekarza, nikt nie poczuwa się do wystawienia świadectwa jej zgonu. – Kto nam wskaże, kim jest lekarz ostatniej choroby? I kto zapłaci za wyjazd często po godzinach pracy? – pytają medycy już od kilku lat.

Problemy dotyczące wystawienia zgonu dotyczą także sytuacji, w których: lekarz, który miałby stwierdzić zgon zamieszkuje więcej niż 4 km od miejsca, w którym znajdują się zwłoki; lekarz nie może dokonać oględzin zwłok w terminie 12 godzin od daty wezwania, np. ze względu na inne obowiązki zawodowe.

– Wiele samorządów rozwiązało tę kwestię powołując instytucję koronera lub podpisując osobną umowę z jakąś placówką medyczną na swoim terenie. Stało się tak w Rzeszowie, ostatnio w Krośnie, oraz w powiecie tarnobrzeskim czy łańcuckim. Nie słyszałem żeby zrobiono to w powiecie rzeszowskim, o co od dawna zabiegamy – mówi Mariusz Małecki, prezes Porozumienia Podkarpackiego Związku Pracodawców Opieki Zdrowotnej.

– Musimy działać w ramach obowiązującego prawa, a ono mówi, że kartę zgonu ma wydawać lekarz, według archaicznych przepisów z 1961 roku. To nie starosta, a minister zdrowia powinien na drodze rozporządzenia dostosować przepisy do dzisiejszych realiów – mówi Adam Kozak, naczelnik Wydziału Społeczno-Oświatowego w Starostwie Rzeszowskim. – W powiecie rzeszowskim na wystawianie kart zgonów podpisaliśmy umowę z ZOZ nr 2, jedynie dla osób niemających ubezpieczenia.

Można inaczej
W przypadku braku lekarza zobowiązanego do wypisania kart zgonu prezydent Miasta Rzeszowa zawarł umowę z Centrum Medycznym „MEDYK” w Rzeszowie, na podstawie której CM „MEDYK” w Rzeszowie jest zobowiązane do zapewnienia oględzin lekarskich, stwierdzenia zgonu i jego przyczyny oraz wystawiania kart zgonu. Lekarze z Medyka są dostępni od godz. 20 w piątek, do godz. 6 w poniedziałek. Telefon jest znany wszystkim służbom od policji, pogotowia ratunkowego czy MOPS-u, czyli ośrodków najczęściej borykających się z tego typu trudnościami. Umowa dotyczy wszystkich przypadków nie tylko osób nieubezpieczonych. Podobnie rozwiązało sprawę Krosno. Funkcję miejskiego koronera, którego zadanie polega na stwierdzenie zgonów w niektórych przypadkach będą pełnili lekarze Pogotowia Ratunkowego.

am

3 Responses to "Wciąż nie ma jasności, kto powinien wystawić kartę zgonu"

Leave a Reply

Your email address will not be published.