
PODKARPACIE. Ekonomiści twierdzą, że decyzja rządu pogrąży polską gospodarkę.
Według wyliczeń ekspertów, po obniżeniu wieku emerytalnego osób z najniższymi świadczeniami (700 zł na rękę) będzie ponad dwa razy więcej niż obecnie, gdy obowiązuje 67. rok życia przy przechodzeniu na emeryturę.
Ekonomiści cały czas przekonywali rząd, że skoro w naszym kraju jest fatalna demografia, to nie stać nas na wcześniejsze wysyłanie ludzi na emeryturę. Już w 2022 roku co czwarty Polak będzie po sześćdziesiątce, a w 2036 – co trzeci. Będziemy żyli dłużej. W ciągu ostatnich 20 lat średnia długość życia wydłużyła się o trzy lata. Jak wynika z prognoz ZUS-u, w ciągu najbliższych pięciu lat tej instytucji zabraknie 400 mld zł. Brakujące pieniądze będzie musiał pokrywać budżet państwa.
– Obniżenie w Polsce wieku emerytalnego bez wcześniejszego zwiększenia wolności gospodarczej i podniesienia poziomu dobrobytu, doprowadzi do pogrążenia polskiej gospodarki, która nie udźwignie zobowiązań na tak wielką skalę – mówi ekonomista Andrzej Sadowski, prezydent Centrum im. Adama Smitha. – Przykład Niemiec, gdzie ostatnio podniesiono wiek emerytalny, pokazuje, iż nawet bogata i efektywna gospodarka nie może pozwolić sobie na obniżenie wieku emerytalnego. W Polsce przyszłości może zabraknąć pieniędzy na wypłaty emerytur, bo 2 mln Polaków, którzy wyjechały za granicę, nie płacą składek w Polsce, a to będzie miało wpływ na wypłaty z ZUS-u już za kilka lat. To będzie zauważalne tąpnięcie w finansach ZUS-u, bo nie będzie tych kolejnych, którzy mają wpłacać na emerytury.
– Obniżenie wieku emerytalnego to złe rozwiązanie – dodał prezydent Sadowski. Teraz emeryci żyją dłużej i może zabraknąć pieniędzy, gdy na przykład seniorom trzeba będzie wypłacać emerytury przez 20 lat.
Mariusz Andres



5 Responses to "Wcześniej na emeryturę, mniej pieniędzy w budżecie?"