Węgiel podrożał, a to jeszcze nie koniec podwyżek

Węgiel zdrożał i jeszcze przed zimą może być droższy. Fot. Wit Hadło
Węgiel zdrożał i przed zimą może być jeszcze droższy. Fot. Wit Hadło

PODKARPACIE. Na wzrost cen „czarnego złota” mają wpływ m.in. uchwały antysmogowe.

Za tonę węgla wyższej jakości kalorycznej tzw. kostki trzeba już zapłacić 995 zł. Za „Orzech” – 750 zł. Takie ceny obowiązują na podkarpackich składach opałowych. Zdaniem ekspertów, ceny pójdą jeszcze w górę, bo wprowadzono przepisy, które do sprzedaży dopuszczają tylko węgiel najlepszej jakości. Dodatkowo wpływ mają na to uchwały antysmogowe przyjmowane przez sejmiki wojewódzkie.

Najlepszy okres na kupowanie węgla to lipiec, sierpień i wrzesień. Im bliżej zimy, tym ceny mogą rosnąć. Teraz są one o ok. 50 złotych wyższe za tonę niż w marcu, kwietniu czy maju. Wówczas na składowiska węgla przyjeżdżało mniej osób, które chciały zakupić ten surowiec grzewczy. Okazuje się bowiem, że właściciele domów mają jeszcze zapasy z minionej zimy. Najlepiej pośpieszyć się z zakupem węgla do końca września. Od października będzie coraz drożej.

Właściciele składów węgla z naszego regionu nie mają informacji na temat podwyżek cen węgla. Przewidują jednak, że w najbliższych miesiącach będzie drożej. Węgiel można kupić taniej, nawet za 500 zł za tonę, ale jest to rosyjski surowiec. Nie znajduje jednak wielu chętnych, bo ma niską wartość energetyczną i trzeba go spalić wiele, żeby ogrzać dom.

– Obecnie cena węgla utrzymuje się na poziomie szczytu z ub. roku, gdy cena tego surowca znacznie wzrosła – mówi Łukasz Horbacz, przedstawiciel zarządu ds. kontaktów zewnątrz w Izbie Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla w Katowicach. – Tak jak wtedy, teraz za najwyższej jakości ekogroszek trzeba zapłacić blisko 1000 zł, a za węgiel „Orzech” od 650 do 850 zł. Ceny są wyższe, bo w kilku województwach wprowadzono uchwały antysmogowe i może tam być sprzedawany tylko węgiel wyższej jakości. Z tego powodu ceny wzrosły i można się spodziewać, że jeszcze wzrosną przed zimą.

Eksperci zalecają, żeby kupować tylko dobrej jakości węgiel, który dobrze się pali. Jak to sprawdzić? Jeśli daje dużo ciepła, a po spaleniu jest po nim niewiele popiołu, to znaczy, że nabyliśmy wysokokaloryczny węgiel. Ten surowiec grzewczy należy kupować tylko i wyłącznie na sprawdzonych składach opału, a nie u domokrążców. Okazuje się też, że najlepszy węgiel jest z dwóch kopalni: Ziemowit i Piast. Coraz częściej zdarza się, że klienci tym kierują się, szukając dobrej jakości węgla.

Mariusz Andres

2 Responses to "Węgiel podrożał, a to jeszcze nie koniec podwyżek"

Leave a Reply

Your email address will not be published.