Wiadukt nad torami budzi kontrowersje

Mieszkańcy osiedla Pułaskiego z niepokojem patrzą w przyszłość, bo nie mogą pojąć, jak urzędnicy chcą z wąskiej osiedlowej uliczki zrobić czteropasmową drogę. Fot. Paweł Bialic
Mieszkańcy osiedla Pułaskiego z niepokojem patrzą w przyszłość, bo nie mogą pojąć, jak urzędnicy chcą z wąskiej osiedlowej uliczki zrobić czteropasmową drogę. Fot. Paweł Bialic

RZESZÓW. – Niewątpliwie inwestycja jest potrzebna, bo to naturalny postęp urbanizacyjny. Dlaczego jednak ratusz nie informuje ludzi o swoich planach? – pyta jeden z mieszkańców bloku przy ul. Hoffmanowej.

Po artykułach w Super Nowościach na temat przygotowań władz miejskich do budowy wiaduktu łączącego ul. Wyspiańskiego z ul. Hoffmanowej w Rzeszowie rozdzwoniły się redakcyjne telefony. Wielu z Państwa od nas dowiedziało się o planowanej potężnej inwestycji. Najbardziej zaskoczeni okazali się Ci, którym czteropasmowa droga zostanie wybudowana dosłownie pod oknami.

– Stworzenie tego wiaduktu zagrozi budynkowi mieszkalnemu przy ul. Hoffmanowej 21, ponieważ wiadukt będzie przebiegać metr od okien. Biorąc pod uwagę przesłony dźwiękoszczelne, mieszkańcy będą się czuli jak w Alcatraz – zauważa Michał Russocki, mieszkaniec os. Pułaskiego.

– Dalej, mieszkańcy ulicy Łokietka nie będą mieli wjazdu i wyjazdu z ulicy. I wreszcie ulica Hoffmanowej: wiadukt znacznie się zbliży do szczytowych klatek bloku nr 7, tj. klatek 13 i 12, co spowoduje uciążliwości takie jak spaliny, ograniczenie widoczności itp. – dodaje.

Trzy spełniają kryteria
Z opracowanej przez miasto koncepcji wynika, że wiadukt, czteropasmowa droga oddzielona pasem zieleni oraz dwupasmowe rondo powstaną kosztem 19 budynków w rejonie ul. Hoffmanowej (m.in. budynku Uniwersytetu Rzeszowskiego i kilku domów) i ul. Wyspiańskiego (targowiska).

Budowa potężnego wiaduktu nad torami kolejowymi jest na etapie przygotowania dokumentacji. Urzędnicy z Miejskiego Zarządu Dróg w Rzeszowie analizują oferty zgłoszone przez firmy w przetargu. – Kwoty mieszczą się w przedziale od 300 tys. zł do 1 mln zł – mówi Piotr Magdoń, szef MZD. – Trzy oferty spełniają kryteria kwoty zarezerwowanej w budżecie, czyli ok. 560 tys. zł – dodaje. Wkrótce poznamy zwycięzcę przetargu.

Budowa estakady i drogi pochłonie znacznie więcej, bo przynajmniej 62 mln zł. Potrwa dwa lata.

Ewelina Nawrot

9 Responses to "Wiadukt nad torami budzi kontrowersje"

Leave a Reply

Your email address will not be published.