We wrześniu informowaliśmy, że miejska wypożyczalnia rowerów w Rzeszowie będzie funkcjonować co najmniej do końca października. Teraz okazuje się, że skorzystamy z niej jeszcze w listopadzie. Ważna informacja jest taka, że operator czyli Blinkee.city, zwiększa liczbę elektrycznych hulajnóg ze 100 do 230 urządzeń. – Korzystanie ze sprzętu będzie także tańsze – słyszymy.
Od czerwca mieszkańcy Rzeszowa w ramach miejskiej wypożyczalni rowerów mogą korzystać z 20 rowerów, 20 skuterów elektrycznych i 100 hulajnóg elektrycznych. Pojazdy powróciły do stolicy regionu po kilku miesiącach przerwy. Wszystkie urządzenia są elektryczne, bezemisyjne i bezpieczne. Wypożyczalnia miała funkcjonować co najmniej do końca października, lecz już dziś wiadomo, że zainteresowani będą mogli korzystać z urządzeń jeszcze przez ponad miesiąc. – Wychodzimy naprzeciw zapotrzebowaniu mieszkańców obserwując zainteresowanie głównie hulajnogami elektrycznymi w mieście – mówi Monika Chróścicka-Wnętrzak z Blinkee.city.
Jednoślady, w trudnym czasie pandemii, okazują się idealnym rozwiązaniem na codzienny transport miejski z zachowaniem dystansu społecznego. W związku z tym operator zdecydował się na zwiększenie floty urządzeń. – Dotychczas mieszkańcy korzystali ze 100 hulajnóg, a od kilku dni na ulicach miasta znajduje się 230 urządzeń – wskazuje Monika Chróścicka-Wnętrzak. Powiększenie floty to tylko jeden plus, z kolei drugi dotyczy obniżki ceny za korzystanie ze sprzętu. Ile trzeba teraz płacić? Znacznie mniej bo 0 zł za start i tylko 0,39 zł za minutę jazdy.
Lepsza oferta dla mieszkańców to wynik dużego zainteresowania hulajnogami elektrycznymi. Od początku sezonu hulajnogi wypożyczono prawie 28 tys. razy, skutery 4,5 tys. razy, a elektryczne rowery 2 tys. razy, co daje łącznie 147 tys. przejechanych kilometrów. – Jednoślady to przyjemność, nowoczesność, dbanie o środowisko, ale też najbezpieczniejsza pod wglądem epidemicznym forma transportu w mieście – wskazuje operator.
kl


